JAK SOCJALIZUJĘ TWOJEGO LABRADOODLA ZANIM TRAFI DO CIEBIE

Czy zda­wa­li­ście sobie Pań­stwo sprawę z tego, że tylko 15%-20% zacho­wań naszych psów ma pod­łoże gene­tyczne? Ponad 80% to wpływ socja­li­za­cji – to jest bodź­ców na jakie zostało nasta­wione (lub nie nasta­wione) nasze szcze­nię w kry­tycz­nym okre­sie roz­woju (tj. do ok 12–16 tygo­dnia życia).
W okre­sie od uro­dze­nia, w mózgu szcze­niaka odbywa się nie­sa­mo­wity pro­ces – two­rzą się połą­cze­nia pomię­dzy komór­kami mózgo­wymi. Nigdy wcze­śniej i już nigdy póź­niej (po zakoń­cze­niu kry­tycz­nego okresu roz­woju) połą­cze­nia te nie będą two­rzyły się w tak zawrot­nym tempie.

Zbyt duża ilość bodź­ców, lub ich brak wpły­nie na to jakim doro­słym psem będzie Wasz szcze­niak.
Na to czy będzie lękliwy, agre­sywny a może będzie miał róż­nego rodzaju fobie, czy będzie zrów­no­wa­żo­nym, pew­nym sie­bie psem, mają wpływ wyda­rze­nia jakie odbędą się w kry­tycz­nym okre­sie życia Waszych szczeniąt.

Dla­tego też przy­kła­damy główną uwagę do tego co, w jaki spo­sób robimy ze szcze­nia­kami i w jakim okre­sie ich życia. W róż­nych fazach roz­woju szcze­nięta wraż­liwe są na różne bodźce. Kiedy przy­cho­dzą na świat funk­cjo­nują u nich zmy­sły: ter­miczny, dotyku, węchu. Nie ma więc sensu nasta­wiać je na bodźce słu­chowe czy wzro­kowe. Ale już w tym pierw­szym okre­sie możemy pra­co­wać nad pra­wi­dło­wym ich rozwojem.

OKRES PRENATALNY (od poczę­cia do naro­dzin)
W tym okre­sie szcze­nięta znaj­dują się jesz­cze w macicy, ale już w 45 dniu życia pre­na­tal­nego są wraż­liwe na dotyk. Nasz bez­pieczny dotyk brzu­cha suki (pod warun­kiem, że działa na nią odprę­ża­jąco) jest bar­dzo ważny dla pra­wi­dło­wego roz­woju szcze­niąt w łonie matki. W 3-cim try­me­strze ciąży stres odczu­wany przez sukę wpływa nie­ko­rzyst­nie na szcze­nięta w łonie matki. Nigdy nie powin­ni­śmy zabie­rać suki w miej­sca, w któ­rych ist­nieje duże praw­do­po­do­bień­stwo, że nie będzie się czuła kom­for­towo. W tym okre­sie należy jej zapew­nić spo­kój i dużo, dużo endor­fin, które wydzie­lane są pod wpły­wem doświad­cza­nia przy­jem­nych doznań. Wpły­wają one bowiem w spo­sób bez­po­średni na roz­wi­ja­jące się płody.

Szczeniak w łonie matki

Szcze­niak w łonie matki

Kiedy nasze suki są w ciąży nie wpro­wa­dzamy żad­nych zmian w oto­cze­niu, wszystko zostaje po sta­remu. Nie robimy eks­cy­tu­ją­cych spę­dów rodzin­nych. Dbamy o spo­kojne śro­do­wi­sko, spa­cery węszące. Nie zabie­ramy suk do zna­jo­mych aby pochwa­lić się rosną­cym brzusz­kiem. Nie robimy też badań USG w celu potwier­dze­nia liczby szcze­niąt (chyba, że ist­nia­łoby jakieś zagro­że­nie ich zdro­wia), tudzież zaspo­ko­je­nia naszej cie­ka­wo­ści. Nawet ten kil­ku­mi­nu­towy stres zwią­zany z gole­niem brzuszka, przy­kła­da­niem gło­wicy, zim­nym żelem może wpły­nąć na roz­wi­ja­jące się płody. Cier­pli­wie czekamy….aż przyj­dzie wła­ściwy czas.

Labradoodle Caramel

Labra­do­odle Caramel

Labradoodle Caramel & Onyxe

Labra­do­odle Cara­mel & Onyxe

Labradoodle Caramel & Onyxe, czekamy na miot

Labra­do­odle Cara­mel & Onyxe, cze­kamy na miot

Labradoodle Caramel & Onyxe śpią

Labra­do­odle Cara­mel & Onyxe śpią

OKRES NEONATALNY (od naro­dzin do ok 2 tygo­dnia życia (moment otwar­cia oczu))

Szcze­nię rodzi się z zamknię­tymi oczami i uszami. Bada­nia wyka­zały jed­nak, że pomimo tak dużej nie­doj­rza­ło­ści i zwią­za­nych z nią ogra­ni­czeń szcze­nięta są nie­zwy­kle wraż­liwe na bodźce ruchowe ter­miczne i doty­kowe. Dla­tego tez w tym okre­sie życia już można pra­co­wać nad wcze­sną sty­mu­la­cją neu­ro­lo­giczną. Co to takiego jest ?

Jest to zestaw pię­ciu ćwi­czeń (szcze­nię głową do góry, szcze­nię głowa w dół, szcze­nię na ple­cach, łasko­ta­nie po opusz­kach łap, kła­dze­nie na zim­nym ręcz­niku). Wszyst­kie ćwi­cze­nia mogą być wyko­ny­wane po max 5 sekund każde.
Ponie­waż ist­nieje zbyt duże ryzyko prze­sty­mu­lo­wa­nia szcze­nię­cia, począt­ku­ją­cym hodow­com pole­cam tre­no­wa­nie na …maskotce. Sty­mu­la­cja wydaje się łatwa ale z moich obser­wa­cji wynika, że w nie­do­świad­czo­nych rekach czas poszcze­gól­nych ćwi­czeń się prze­ciąga. Zbyt dużo bodź­ców w tym okre­sie wpły­nie bar­dzo nie­ko­rzyst­nie na dal­szy ich roz­wój i spo­wo­duje skrajne roz­ha­mo­wa­nie układu ner­wo­wego. Bar­dzo łatwo jest prze­kro­czyć cienką gra­nicę 5 sekund stąd pole­cam robie­nie ćwi­czeń każde po 3 sekundy.

Labradoodle na pleach

Labra­do­odle na pleach

Labradoodle łaskotanie

Labra­do­odle łaskotanie

Labradoodle głową w dół

Labra­do­odle głową w dół

Labradoodle głowa do gówy

Labra­do­odle głowa do gówy

Labradoodle stymulacja termiczna

Labra­do­odle sty­mu­la­cja termiczna

Dobrze wyko­nana Wcze­sna Sty­mu­la­cja Neu­ro­lo­giczna nie­sie za sobą nastę­pu­jące korzy­ści:
1.Poprawa funk­cjo­no­wa­nia naczyń serca
2.Wzmocnienie układu krą­że­nia.
3.Wzmocnienie gru­czo­łów wydzie­la­ją­cych adre­na­linę.
4.Zwiększona odpor­ność na stres
5.Większa odpor­ność na choroby.

Tak wygląda sty­mu­la­cja Neu­ro­lo­giczna szcze­niąt prze­pro­wa­dzona w naszej hodowli:

Jako zoo­p­sy­cho­log poma­gam pol­skim hodow­com w socja­li­za­cji ich mio­tów oraz prze­pro­wa­dzam testy tem­pe­ra­mentu szcze­niąt. Bazuje nie tylko na wyni­kach badań i doświad­czeń prze­pro­wa­dza­nych przez wyspe­cja­li­zo­wane orga­ni­za­cje ale i moich wła­snych obser­wa­cjach socja­li­zo­wa­nych mio­tów w hodow­lach pol­skich. Z moich obser­wa­cji wynika, że dobrze prze­pro­wa­dzona sty­mu­la­cja neu­ro­lo­giczna przy­nosi daleko idące korzy­ści dla roz­woju układu ner­wo­wego szcze­niąt. Szcze­nięta pod­dane tejże sty­mu­la­cji są bar­dziej aktywne i eks­plo­ru­jące od tych, które tej sty­mu­la­cji nie były pod­da­wane. Chęć do eks­plo­ra­cji bez­po­śred­nio wiąże się z tym, ze szcze­nięta dużo doświad­czają. Zdo­by­wa­nie doświad­czeń nato­miast buduje obraz ich przy­szłego „ja”.

Co jeżeli „nie” wcze­sna sty­mu­la­cja neu­ro­lo­giczna? W przy­padku nie­do­świad­czo­nych hodow­ców pole­cam bra­nie szcze­niąt na ręce, deli­katne gła­ska­nie (dobry dotyk) pod­czas codzien­nych czyn­no­ści takich jak np. waże­nie. Szcze­nięta już w tym okre­sie życia muszą prze­cho­dzić sty­mu­la­cję aby mogły się dobrze roz­wi­jać. Sze­roko więc zachę­cam do sty­mu­la­cji doty­ko­wej, jed­nakże trzeba pamię­tać, że i z doty­kiem rów­nież nie wolno prze­sa­dzić, gdyż może przy­nieść to efekt odwrotny do ocze­ki­wa­nego.
W tym okre­sie pro­cesy wydal­ni­cze szcze­niąt regu­lo­wane są głów­nie przez matkę. Ta wyli­zuje im brzu­chy w celu pobu­dze­nia pracy jelit – w póź­niej­szym okre­sie pozy­cja „na ple­cach” staje się sygna­łem naj­więk­szego pod­po­rząd­ko­wa­nia oraz naj­sil­niej­szym sygna­łem uspokajającym.

OKRES PRZEJŚCIOWY (od 2 go tygo­dnia do ok 21 dnia – moment otwar­cia uszu)

W tym okre­sie otwie­rają się prze­wody wzro­kowe. Możemy więc powoli wpro­wa­dzać bodźce wzrokowe.

Labradoodle sight stimulation

Labra­do­odle sight stimulation

Labradoodle sight stimulation

Labra­do­odle sight stimulation

Do 16 go dnia życia wciąż trwa wcze­sna sty­mu­la­cja neu­ro­lo­giczna więc nie wpro­wa­dzajmy innych bodź­ców od razu. Po 16 dniu życia kiedy to sty­mu­la­cja się zakoń­czyła w naszej hodowli Austra­lij­skich Labra­do­odle wpro­wa­dzamy inny rodzaj dotyku – masaż (w szcze­gól­no­ści masaż Szan­tala). Moje doświad­cze­nia wska­zują na to, że szcze­nięta nasta­wione na taki rodzaj dotyku, w bar­dziej zre­lak­so­wany spo­sób pod­cho­dzą do sytu­acji stre­so­wych. Ciało jest spięte, z powodu napi­na­nia mię­śni w sytu­acjach stre­so­wych. Zre­lak­so­wane mię­śnie to zre­lak­so­wane ciało. Jako zoo­p­sy­cho­log w tera­piach psów lękli­wych, lub z fobiami sto­suję, jako tera­pię pomoc­ni­czą wła­śnie masaż. Po wyko­na­niu takiego masażu z psami pra­cuje się łatwiej, gdyż ich mię­śnie są zre­lak­so­wane – łatwiej pod­dają się wtedy tre­nin­gowi i tera­pii.
Dla­czego więc nie wyko­rzy­stać dobroci jakie daje nam masaż już u tak mło­dych szczeniąt?

W świe­cie zwie­rząt pierw­szą rze­czą, jaka robi suka, kiedy jej młode przy­cho­dzi na świat, jest wyli­za­nie go od stóp do głów. Jej język prze­ka­zuje mózgowi szcze­nię­cia począt­kowy obraz jego ja. Dodat­kowo jeżeli w mio­cie uro­dzi się kilka szcze­niąt, które nie­ustan­nie ocie­rają się o sie­bie, wypró­bo­wu­jąc pierw­sze kroki, każdy mili­metr ich ciała wchła­nia dal­szą wie­dzę na temat tego, jakie są i jak funk­cjo­nują. Wzmac­nia to two­rze­nie się ich ogól­nego obrazu sie­bie“
cyt. Ruthy Alon

Oto zdję­cia i wideo prze­pro­wa­dza­nego masażu.

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

Labradoodle Masaż Shantal

Labra­do­odle Masaż Shantal

VIDEO:

VIDEO — MASAŻ AUSTRALIJSKIE LABRADOODLE

Pod­czas jego wyko­ny­wa­nia pusz­czamy płytę CD (szcze­nięta usły­szą dźwięki dopiero po otwar­ciu prze­wo­dów słu­cho­wych) z odgło­sami pre­na­tal­nymi (szum wód pło­do­wych i bicie serca) dzia­ła­ją­cymi wyci­sza­jąco na szczenięta.

Jak działa masaż?

Uspo­kaja, relak­suje mię­śnie, buduje pozy­tywną więź pomię­dzy wła­ści­cie­lem a jego psem, szcze­nię roz­po­znaje go jako pierw­szy bez­pieczny dotyk czło­wieka. Masaż ma rów­nież wiele innych wła­ści­wo­ści w zależ­no­ści od tego, która par­tia ciała jest masowana:

– masaż klatki pier­sio­wej: korzystny wpływ na prace płuc, sty­mu­la­cja pracy serca, pobu­dze­nie krą­że­nia, odprę­że­nie
– masaż brzu­cha: akty­wi­za­cja pracy prze­wodu pokar­mo­wego, pobu­dza tra­wie­nie, uspraw­nia pracę jelita gru­bego (efekty tego masażu widać….a raczej czuć od razu
–masaż koń­czyny przed­niej: likwi­da­cja napięć mię­śnio­wych, roz­luź­nie­nie sta­wów, pobu­dze­nie krą­że­nia, odprę­że­nie
– masaż koń­czyny tyl­nej: likwi­da­cja napięć, roz­luź­nie­nie sta­wów, pobu­dze­nie krą­że­nia, wzmac­nia kości,
– masaż grzbietu + ogon: wzmoc­nie­nie mię­śni grzbietu, niwe­luje napię­cia w oko­licy szyi, grzbietu i zadu, odprę­że­nie
– masaż pyska + uszy: uwal­nia­nie napięć, wzmaga się ukrwie­nie, niwe­luje ból głowy, dzia­ła­nie kojące, odprężające

W tym okre­sie wpro­wa­dzamy rów­nież bodźce węchowe – zapa­chy zgro­ma­dzone w fiol­kach. Zapa­chy zwie­rząt, natury, przed­mio­tów, dziwne zapachy.

Zapachy w fiolkach

Zapa­chy w fiolkach

Zapachy w fiolkach

Zapa­chy w fiolkach

OKRES SOCALIZACJI (od 3 go tygo­dnia życia do ok 12 tygo­dnia) Jest to mój oso­bi­sty konik. Uwiel­biam ten okres! Tyle się dzieje, tyle zmian zacho­dzi i tyle można zapi­sać na pustych kar­tach szcze­niąt.
W tym okre­sie wszyst­kie bodźce, na które zosta­nie nasta­wione szcze­nię odbija się na jego póź­niej­szym życiu. Wszyst­kie bodźce, na które szcze­nię nie zosta­nie nasta­wione (ubo­gie śro­do­wi­sko) rów­nież. Musimy być tego świa­domi – wszystko to kim będzie nasz szcze­niak zależy głów­nie od nas – od hodowcy i wła­ści­ciela.
Według nie­któ­rych źró­deł okres socja­li­za­cji trwa do 12 go tygo­dnia życia. Jed­nakże wie­lo­let­nie bada­nia zna­nych eto­lo­gów m.in. Ray­monda Cop­pin­gera potwier­dzają, że okres ten może trwać róż­nie – w zależ­no­ści od rasy. Rasy takie jak owczarki nie­miec­kie okres socja­li­za­cji maja krót­szy niż 12 tygo­dni, rasy takie jak Labra­dory dłuż­szy i może się on roz­cią­gać nawet do 18 tygo­dnia. No dobrze, to skąd wiemy kiedy ten okres się koń­czy? Pozor­nie jest to dużo łatwiej­sze niż nam się wydaje.
Każdy pies prze­cho­dzi cztery okresy lęku, każdy z nich trwa około 2 tygo­dnie. Pod­czas okresu leku nasz pies zaczyna się zacho­wy­wać dziw­nie. Może bać się rze­czy, któ­rych nie bał się nigdy dotych­czas, na przy­kład szu­ra­nia krze­słem. Jest to nor­malny etap roz­woju – prze­cho­dzi samo­ist­nie, o ile lęk nie zosta­nie przez wła­ści­ciela wzmoc­niony. Okresy lęku poja­wiają się: ok 8 tygo­dnia, ok 12–18 tygo­dnia, ok 8 mie­siąca oraz ok 13 mie­siąca. Kiedy poja­wia się okres dru­giego lęku ok 12–18 mie­siąca jest to dla nas znak, że okres socja­li­za­cji wła­śnie się skoń­czył. Z mojego doświad­cze­nia wynika, że okres socja­li­za­cji Austra­lij­skich Labra­do­odle trwa do około 16 tygo­dnia życia.

W okre­sie socja­li­za­cji ważne jest aby pies poznał do jakiego gatunku należy, oraz poznał gatunki z któ­rymi w przy­szło­ści będzie dzie­lił swoje życie.
Bar­dzo ważne jest aby szcze­nię zostało posta­wione w róż­nych sytu­acjach, z któ­rymi może się zetknąć w przy­szło­ści. Co my robimy w okre­sie socjalizacji?

1. Szcze­nięta otwie­rają uszy i zaczy­nają reago­wać pod­sko­kiem na różne dźwięki. W tym okre­sie w naszej hodowli wpro­wa­dzamy pierw­sze spo­kojne dźwięki. I tutaj – nie­spo­dzianka! Pierw­sze dźwięki, które sły­szą szcze­nięta są to odgłosy życia pre­na­tal­nego. Szum wód pło­do­wych i bicie serca matki odgry­wane na spe­cjal­nie do tego prze­zna­czo­nych CD. Pierw­sze dźwięki, które szcze­nięta usły­szą u nas to dźwięki im już zna­jome. Dzięki czemu wpro­wa­dzamy je w nasz świat spo­koj­nie – poznają go od bez­piecz­nej strony.
Następ­nie wpro­wa­dzamy różne inne dźwięki z CD. Są to m. in.: odku­rzacz, cię­ża­rówki, heli­kop­tery, strzały, szcze­ka­jące psy, kla­ska­jący ludzie, suszarka, wycie wil­ków, pociąg, tram­waj, pła­czące dzieci, karetka, poli­cja, straż pożarna, pralka, mik­sery, burza, fajer­werki. I wiele, wiele innych. Róż­nych odgło­sów na wszyst­kich płyt­kach włącz­nie jest ponad 200.
Jest to jedy­nie począ­tek ponie­waż dźwięki z CD nigdy nie zastą­pią bodźca praw­dzi­wego obiektu, który oprócz wyda­wa­nia okre­ślo­nych dźwię­ków, ma okre­ślone roz­miary i poru­sza się. O to dbamy póź­niej a płyty CD są jedy­nie wstę­pem do dal­szej pracy.
Uwaga: płyty pusz­czamy naj­pierw bar­dzo cicho, stop­niowo przy­gła­śnia­jąc ina­czej możemy wywo­łać efekt odwrotny do zamie­rzo­nego i w efek­cie doro­słe psy będą się bały tych i innych dźwięków.

Dźwięki pre­na­talne:

Dzwieki prenatalne

Dzwieki pre­na­talne

Dzwieki prenatalne

Dzwieki pre­na­talne

Inne odgłosy:

Dzwieki na CD

Dzwieki na CD

Dzwieki na CD

Dzwieki na CD

Dzwieki na CD

Dzwieki na CD

3. Szcze­nięta powinni poznać róż­nych ludzi. Należy pamię­tać, że pies nie zali­cza wszyst­kich ludzi do jed­nego gatunku. Dla niego nie­mow­lak, dziecko, nasto­la­tek, chło­pak, dziew­czyna, męż­czy­zna, kobieta, star­sza kobieta z laską, męż­czy­zna w oku­la­rach, męż­czy­zna z brodą, poli­cjant, listo­nosz, ksiądz – to wszystko przed­sta­wi­ciele róż­nych gatun­ków. Wszyst­kich tych ludzi powinno szcze­nię poznać wła­śnie w tym okre­sie. Czy już wie­cie dla­czego psy szcze­kają na listo­no­szy?
W naszej hodowli szcze­nięta nasta­wiamy na kon­takt z róż­nymi ludźmi – nawet tymi dziw­nymi. Dzięki czemu (o ile dalej prak­ty­ko­wane przez wła­ści­cieli) dziwni ludzie nie robią na nich wra­że­nia.
Tutaj rów­nież klu­czem jest ton głosu. Psy wysoki on głosu roz­po­znają jako eks­cy­tu­jący a ten niski jako agre­sywny (dla­tego też wiele psów boi się męskich gło­sów, lub czuje przed nimi więk­szy respekt)

Labradoodle, rozni ludzie

Labra­do­odle, rozni ludzie

Labradoodle, rozni ludzie.

Labra­do­odle, rozni ludzie.

Labradoodle, maly mikolaj

Labra­do­odle, maly mikolaj

Labradoodle, ludzie

Labra­do­odle, ludzie

Labradoodle mikołaj

Labra­do­odle mikołaj

Labradoodle i rozni ludzie

Labra­do­odle i rozni ludzie

Labradoodle dziecko

Labra­do­odle dziecko

Labradoodle chłopak

Labra­do­odle chłopak

Labradoodle, świeta

Labra­do­odle, świeta

Labradoodle, rozni ludzie, pozytywne doswiadczenia

Labra­do­odle, rozni ludzie, pozy­tywne doswiadczenia

Labradoodle, dziecko, dziewczynka

Labra­do­odle, dziecko, dziewczynka

Labradoodle, ludzie socjalizacja

Labra­do­odle, ludzie socjalizacja

Labradoodle, ludzie różni

Labra­do­odle, ludzie różni

Labradoodle mikołaj w masce

Labra­do­odle miko­łaj w masce

Labradoodle, rozni mężczyzni

Labra­do­odle, rozni mężczyzni

Labradoodle, wiekszy mikolaj

Labra­do­odle, wiek­szy mikolaj

Labradoodle, tez tak umiem

Labra­do­odle, tez tak umiem

Labradoodle, ludzie, zabawa

Labra­do­odle, ludzie, zabawa

labradoodle - bezpieczne dzieci

labra­do­odle — bez­pieczne dzieci

Labradoodle, rozni ludzie, pozytywne doswiadczenia

Labra­do­odle, rozni ludzie, pozy­tywne doswiadczenia

Labradoodle, kobiety brunetki

Labra­do­odle, kobiety brunetki

Labradoodle, kobiety blond

Labra­do­odle, kobiety blond

Labradoodle, ludzie

Labra­do­odle, ludzie

Labradoodle, ludzie, różni

Labra­do­odle, ludzie, różni

Labradoodle rózni mężczyzni

Labra­do­odle rózni mężczyzni

4. Inne psy i zwie­rzęta. Szcze­nięta powinny być nasta­wiane na kon­takt z innymi psami i szcze­nia­kami. Psy w hodowli nie maja zna­cze­nia, gdyż szcze­nię trak­tuje je jako swoje stado. Naj­waż­niej­szy jest kon­takt z innymi psami. Uwaga nato­miast – psy te musza być BEZPIECZNE. Hodowca musi odpo­wied­nio ase­ku­ro­wać taki kon­takt i czy­tać sygnały, które wysyła doro­sły pies i szcze­niak. Tylko wtedy szcze­nię uczy się, że inne psy są bez­pieczne. Kon­ty­nu­owa­nie takich spo­tkań przez wła­ści­ciela jest bar­dzo ważne. Kon­takt musi być bez­pieczny i nie wolno go prze­ry­wać w momen­cie kiedy szcze­nię nie czuje się jesz­cze do końca pew­nie, gdyż wzmoc­nimy jego nie­pew­ność, co może przy­czy­nić się do stra­chu przed innymi psami.

Inne psy i labradoodle

Inne psy i labradoodle

Inne psy, labradoodle

Inne psy, labradoodle

Labradoodle i chomik

Labra­do­odle i chomik

Labradoodle i labrador

Labra­do­odle i labrador

Labradoodle i pies

Labra­do­odle i pies

Labradoodle i psy

Labra­do­odle i psy

Labradoodle- inne psy

Labra­do­odle– inne psy

Labradoodle oraz  inne psy

Labra­do­odle oraz inne psy

Labradoodle, chomik

Labra­do­odle, chomik

Labradoodle, inne psy

Labra­do­odle, inne psy

Labradoodle, koń

Labra­do­odle, koń

Labradoodle i chomik

Labra­do­odle i chomik

Labradoodne i koń

Labra­do­odne i koń

5. Różne pod­łoża. Zgod­nie z zasadą zło­tej dwu­nastki Mar­ga­ret Hughes — psy powinny posta­wić swoje łapy na 12 tu róż­nych pod­ło­żach. My budu­jemy tzw. ścieżki edu­ka­cyjne, które skła­dają się z róż­nych pod­łoży i szcze­nię musi przez nie przejść. Jest ono wzmac­niane po dro­dze nagro­dami. Zabie­ramy szcze­nięta rów­nież w różne miej­sca tak aby mogło poznać różne podłoża.

Labradoodle szlest

Labra­do­odle szlest

Labradoodle, daszek

Labra­do­odle, daszek

Labradoodle, kafelki

Labra­do­odle, kafelki

Labradoodle, kamienie

Labra­do­odle, kamienie

Labradoodle, kamyczki

Labra­do­odle, kamyczki

Labradoodle, karbowane

Labra­do­odle, karbowane

Labradoodle, karton

Labra­do­odle, karton

Labradoodle, kostka

Labra­do­odle, kostka

Labradoodle, lód

Labra­do­odle, lód

Labradoodle, metal

Labra­do­odle, metal

Labradoodle, runo

Labra­do­odle, runo

Labradoodle, sciezka edu

Labra­do­odle, sciezka edu

Labradoodle, ścieżka.

Labra­do­odle, ścieżka.

Labradoodle, ścieżka

Labra­do­odle, ścieżka

Labradoodle, śnieg

Labra­do­odle, śnieg

Labradoodle, worek

Labra­do­odle, worek

Labradoodle, worek

Labra­do­odle, worek

Labradoodle, wycieraczka

Labra­do­odle, wycieraczka

6. Tre­ningi szcze­niąt roz­po­czy­namy już w 6 tym tygo­dniu życia. Siad, leżeć, przy­bij piątkę. Dla­czego to robimy? Szcze­nięta już wtedy uczą się zasad szko­le­nia pozy­tyw­nego, uczą się, że faj­nie się pra­cuje z czło­wie­kiem. Kiedy idą na szko­le­nie już z nowymi wła­ści­cie­lami te zasady znają, dzięki czemu pra­cuje się z nimi łatwiej i przy­jem­niej. Są bar­dziej skon­cen­tro­wane na prze­wod­niku. Szcze­nięta rów­nież ćwi­czą agi­lity – tor prze­szkód. Wszystko robimy w for­mie zabawy. Należy pamię­tać aby taki tor prze­szkód robiony był na dokład­ność a nie na szyb­kość. Szyb­kość pod­nosi adre­na­linę, która potrze­buje aż 1 tygo­dnia aby spaść do akcep­to­wal­nego poziomu. Nie zbi­ja­jąc go będziemy mieli hype­rak­tyw­nego psa. Więc tutaj tez należy uważać.

Agility field

Agi­lity field

Labradoodle circle

Labra­do­odle circle

Labradoodle come on

Labra­do­odle come on

Labradoodle come

Labra­do­odle come

Labradoodle hopa

Labra­do­odle hopa

Labradoodle hopa

Labra­do­odle hopa

Labradoodle slalom.

Labra­do­odle slalom.

Labradoodle slalom

Labra­do­odle slalom

Labradoodle slaloming

Labra­do­odle slaloming

Labradoodle tunel

Labra­do­odle tunel

Labradoodle tunnel

Labra­do­odle tunnel

Labradoodle wheel

Labra­do­odle wheel

Ćwi­cze­nia:

Labradoodle five

Labra­do­odle five

Labradoodle high five

Labra­do­odle high five

Labradoodle siad.

Labra­do­odle siad.

Labradoodle siad

Labra­do­odle siad

Labradoodle siada

Labra­do­odle siada

Labradoodle siadaj

Labra­do­odle siadaj

7. Szcze­nięta sta­wiane są w obec­no­ści róż­nych dziw­nych bodź­ców, z któ­rymi mogą spo­tkać się w przy­szło­ści. Rekla­mówki, balony, pudła, sło­iki, dzwonki, rowery, kłady, para­sole, oku­lary, maski. Uczą się, że w śro­do­wi­sku w przy­szło­ści może się poja­wić coś dziw­nego i zaska­ku­ją­cego i nie należy się tego bać.

Labradoodle i kład

Labra­do­odle i kład

Labradoodle, rower

Labra­do­odle, rower

Labradoodle i dziwny kon

Labra­do­odle i dziwny kon

Labradoodle dziwne  otoczenie

Labra­do­odle dziwne otoczenie

Labradoodle dziwne otoczenie

Labra­do­odle dziwne otoczenie

Labradoodle choinka

Labra­do­odle choinka

Labradoodle goniąc mikołaja

Labra­do­odle goniąc mikołaja

labradoodle hałasy,dziecko

labra­do­odle hałasy,dziecko

Labradoodle namiot

Labra­do­odle namiot

Labradoodle, namiot i balony

Labra­do­odle, namiot i balony

Labradoodle pily

Labra­do­odle pily

Labradoodle, ognie

Labra­do­odle, ognie

Labradoodle i mikolaj

Labra­do­odle i mikolaj

Labradoodle mikolaj

Labra­do­odle mikolaj

Labradoodle i Pan Balooner

Labra­do­odle i Pan Balooner

Labradoodle i kon

Labra­do­odle i kon

Labradoodle i dzwony

Labra­do­odle i dzwony

8. Wzbo­ga­cone śro­do­wi­sko – to różne przed­mioty które roz­kła­damy po domu, różne mate­riały. W tych mate­ria­łach ukry­wamy sma­ko­łyki. Zada­nie szcze­niąt to węsze­nie, szu­ka­nie i zja­da­nie. Czemu to służy? Nie tylko pozna­wa­niu nowych przed­mio­tów ale i wyci­sza­niu. 10 minut węsze­nia męczy bar­dziej psa niż godzinne bie­ga­nie, które pod­nosi poziom adrenaliny

Labradoodle - wzbogacone srodowisko.

Labra­do­odle — wzbo­ga­cone srodowisko.

Labradoodle - wzbogacone srodowisko.

Labra­do­odle — wzbo­ga­cone srodowisko.

Labradoodle - wzbogacone srodowisko.

Labra­do­odle — wzbo­ga­cone srodowisko.

Labradoodle wzbogacamy srodowisko

Labra­do­odle wzbo­ga­camy srodowisko

Labradoodle wzbogacamy srodowisko

Labra­do­odle wzbo­ga­camy srodowisko

Labradoodle wzbogacamy srodowisko

Labra­do­odle wzbo­ga­camy srodowisko

Labradoodle wzbogacamy srodowisko

Labra­do­odle wzbo­ga­camy srodowisko

Labradoodle wzbogacamy srodowisko

Labra­do­odle wzbo­ga­camy srodowisko

9. Szcze­nięta uczą się jak roz­wią­zy­wać pro­blemy. Wejść do pudła, na pudło, jak zejść z górki, wejść do wody? Dzięki temu będą w przy­szło­ści roz­wią­zy­wały pro­blemy, które po dro­dze mogą się pojawić.

Labradoodle - jak zejsc

Labra­do­odle — jak zejsc

Labradoodle  w tunelu

Labra­do­odle w tunelu

Labradoodle jak zejsc

Labra­do­odle jak zejsc

Labradoodle na lodzie

Labra­do­odle na lodzie

Labradoodle podłoża

Labra­do­odle podłoża

Labradoodle tunel

Labra­do­odle tunel

Labradoodle w koszu

Labra­do­odle w koszu

Labradoodle w pudle

Labra­do­odle w pudle

Labradoodle w rakiecie

Labra­do­odle w rakiecie

Labradoodle w wodzie

Labra­do­odle w wodzie

Labradoodles - igloo

Labra­do­odles — igloo

10. Szcze­nięta powinny poznać różne warunki atmos­fe­ryczne, śnieg, deszcz i burzę, powinny wycho­dzić w nocy

Labradoodle burza, deszcz

Labra­do­odle burza, deszcz

Labradoodle burza

Labra­do­odle burza

Labradoodle noc.

Labra­do­odle noc.

Labradoodle noc

Labra­do­odle noc

11. W trze­cim tygo­dniu życia przez jeden tydzień, raz dzien­nie wyko­nu­jemy ćwi­cze­nia prze­pony u szcze­niąt. Dzięki nim, szcze­nięta nie cier­pią na cho­robę loko­mo­cyjną i bar­dzo dobrze zno­szą jazdę samo­cho­dem. Hodowcy, któ­rzy nie wyko­nują tych ćwi­czeń powinni zabie­rać szcze­nięta na prze­jażdżki samochodem.

Jazdy samochodem

Jazdy samo­cho­dem

To wszystko powi­nien robić hodowca a wła­ści­ciel powi­nien dalej kon­ty­nu­ować jego pracę inten­syw­nie nawet do ok 16–18 tygo­dnia życia (oczy­wi­ście nauka trwa przez całe życie).
Ubo­gie śro­do­wi­sko, w któ­rym prze­by­wają szcze­nięta u hodowcy (w tzw. hodow­lach klat­ko­wych) nie­ko­rzyst­nie wpły­nie na zdro­wie psy­chiczne psa. Ale nie tylko. Rów­nież nie­do­świad­czeni hodowcy, chcący uchro­nić swoje szcze­nięta przez róż­nego rodzaju hała­sami i bodź­cami będą nie­świa­do­mie dzia­łać na ich nie­ko­rzyść. Cza­sami zda­rza się rów­nież, że za namową leka­rza wete­ry­na­rii wła­ści­ciele nie wycho­dzą na dwór ze swoim szcze­nia­kiem do 12 tygo­dnia życia (ze względu na brak szcze­pień). Jed­nakże takie dzia­ła­nia odbija się na psy­chice już doro­słego psa.

Musimy spra­wić aby doszło do HABITUACJI czyli przy­zwy­cza­je­nia do okre­ślo­nego bodźca. Nie chcemy dopu­ścić do SENSYBILIZACJI – czyli uwraż­li­wie­nia na kon­kretny bodziec.
Aby doszło do przy­zwy­cza­je­nia do okre­ślo­nego bodźca ważne jest speł­nie­nie kilku warun­ków:
– bodziec wystę­puje naj­pierw z małym natę­że­niu
– szcze­nię musi mieć moż­li­wość swo­bod­nego odej­ścia od bodźca
– kon­takt z bodź­cem musi być powtarzany.

Jeżeli nie zaist­nieją te czyn­niki wtedy doj­dzie do SENSYBILIZACJI – czyli uwraż­li­wie­nia na bodziec i w przy­szło­ści nasz pies będzie się go bał, co wię­cej – doj­dzie do gene­ra­li­za­cji i wszyst­kie inne podobne bodźce będą wywo­ły­wały reak­cje lękowe.

Odpo­wied­nia wie­dza odno­śnie kry­tycz­nego okresu roz­woju, wyczu­cie i zdrowy roz­sa­dek to rze­czy konieczne w socja­li­za­cji szcze­niąt. Każde szcze­nię rodzi się jako czy­sta, nie­za­pi­sana karta. Pod­czas pierw­szych tygo­dni życia nastę­puje inten­sywny roz­wój połą­czeń pomię­dzy komór­kami mózgo­wymi. To czego szcze­nię doświad­czy pod­czas pierw­szych tygo­dni jego życia WPŁYNIE NA JEGO ZACHOWANIE W PRZYSZŁOŚCI.

Moja praca wła­ści­wie doty­czy dwóch obsza­rów, do któ­rych przy­wią­zuję szcze­gólną uwagę.

Po pierw­sze — obszar pre­na­talny, czyli spo­sób w jaki dbam o cię­żarną sukę.

Po dru­gie — spo­sób, w jaki dbam o pra­wi­dłową socja­li­za­cje szcze­niąt, z uwzględ­nie­niem wszyst­kich kry­tycz­nych faz roz­woju, zanim tra­fią do nowych właścicieli.

Kiedy szcze­nięta znaj­dują się w fazie prenatalnej

Przede wszyst­kim szcze­gól­nie dbam o zdro­wie cię­żar­nej suki. Nie tylko przez pra­wi­dłowe odży­wia­nie, ale rów­nież dostar­cza­nie pozy­tyw­nych bodź­ców stymulujących.

Bada­nia wyka­zały, że potom­stwo matki, która w cza­sie ciąży pod­le­gała roz­ma­itym stre­som, będzie ner­wowe i stra­chliwe” (1).

Celowo ogra­ni­czam wszyst­kie sytu­acje stre­sowe (oso­bliwe dla każ­dej z suk), nato­miast dostar­czam wielu pozy­tyw­nych bodź­ców stymulujących.

Hor­mony stre­so­po­chodne zarówno jak hor­mony „szczę­ścia” — szcze­gól­nie w trze­cim try­me­strze ciąży wpły­wają na roz­wi­ja­jący się płód. Mogą one mieć korzystny, lub prze­ciw­nie (w przy­padku stresu) nie­ko­rzystny wpływ na zdol­no­ści ucze­nia się, skłon­ność do eks­tre­mal­nych zacho­wań czy też nad­wraż­li­wo­ści emo­cjo­nal­nej mło­dych szczeniąt.

Dla­tego tak waż­nym jest, aby w tym okre­sie oto­czyć każdą z cię­żar­nych suk szcze­gólną opieką.

Kiedy szcze­nięta ocho­czo przy­cho­dzą na ten świat koń­czy się faza prenatalna

W fazie neo­na­tal­nej (0– 12 dzień)

Od trze­ciego dnia naro­dzin każde ze szcze­niąt prze­cho­dzi wcze­sną sty­mu­la­cję neu­ro­lo­giczną. Sze­rzej w arty­kule „Wcze­sna sty­mu­la­cja neurologiczna”.

Codzien­nie, każdy szcze­niak prze­cho­dzi krót­kie — 3 minu­towe sesje, w trak­cie któ­rych jest brany na ręce, obra­cany na plecy czy kła­dziony na zimny ręcz­nik. Wszystko to po to aby wysta­wić malu­cha na deli­katny stres. Takie regu­larne sty­mu­la­cje wpły­wają korzyst­nie na fizyczny i psy­chiczny roz­wój malucha.

W fazie przej­ścio­wej (12 — 20 dzień)

Kon­ty­nu­uję sty­mu­la­cje dostar­cza­jąc coraz to nowych bodź­ców. Korzy­sta­jąc z tego, że szcze­nięta wła­śnie otwie­rają oczy i prze­wody słu­chowe, do pro­gramu włą­czam radio i tele­wi­zor. Pusz­czam nagra­nia burzy w trak­cie posił­ków, ażeby te odgłosy nie były czymś strasz­nym dla nich w przy­szło­ści, a wręcz prze­ciw­nie — koja­rzyły się z peł­nymi brzu­chami. Zabie­ram szcze­niaki na zwie­dza­nie domu. Bodźce daw­kuję w spo­sób umiar­ko­wany, tak aby nie prze­sa­dzić — na socja­li­za­cję mamy jesz­cze dużo czasu, nie musimy się spieszyć.

W fazie socjalizacji(3 — 12 tydzień)

Fazę tę dziele na kilka etapów:

  1. Socja­li­za­cja z mio­tem i matką

  2. Socja­li­za­cja z ludźmi

  3. Wysta­wia­nie szcze­niaka na roz­ma­ite bodźce

Ad.1 Socja­li­za­cja z mio­tem i matką

Pozwa­lam szcze­nia­kom na wza­jemne inte­rak­cje mię­dzy sobą. Nie roz­dzie­lam małych zawa­dia­ków. Muszą wza­jem­nie od sie­bie nauczyć się posłu­gi­wa­nia w psim języku, tak aby w przy­szło­ści potra­fiły roz­wią­zy­wać kon­flikty. Do końca tej fazy szcze­niaki pozo­staną ze sobą. Bar­dzo ważną rze­czą jest nauka inhi­bi­cji gry­zie­nia (kon­tro­lo­wa­nia uści­sku szczęk). To bar­dzo fajna zabawa, ale jakże ważna nauka. Kiedy jeden szcze­niak gry­zie dru­giego, ten naj­pierw zapisz­czy ale potem odwróci się i zakoń­czy zabawę — dla szcze­niaka, który ugryzł to kara „ugry­złem zbyt mocno, teraz zabawa się skoń­czyła”. Innym razem jed­nak i ten szcze­niak dosta­nie po uchu, aby sam mógł prze­ko­nać się, że to boli. W ten spo­sób szcze­niaki uczą się kon­tro­lo­wać siłę uści­sku swo­ich szczęk i wła­śnie uczą się tego od sie­bie. Matka, też daje mło­dym cenne nauki, kiedy to szcze­niak ugry­zie zbyt mocno sutka, dostawa smacz­nego mleka może się skończyć.

Szcze­nięta uczą się rów­nież komu­ni­ka­cji za pomocą tzw. sygna­łów uspo­ka­ja­ją­cych: obró­cona głowa, obli­zy­wa­nie nosa, zie­wa­nie, czy mer­da­nie ogo­nem. Weźmy na przy­kład mer­da­nie ogo­nem, które nie­ko­niecz­nie może ozna­czać: „jestem do cie­bie przy­jaź­nie nasta­wiony”, ale skąd ma to wie­dzieć szcze­niak, który zbyt wcze­śnie został oddzie­lony od swo­jego rodzeń­stwa. Dla niego każde mer­da­nie ogo­nem (nie­za­leż­nie od tego czy będzie to pełne entu­zja­zmu wyma­chi­wa­nie na wszyst­kie strony, czy ster­czący, napięty ogon, wyko­nu­jący drobne i szyb­kie ruchy) będzie ozna­czało to samo. A skoro jest róż­nica pomię­dzy ogo­nem zapra­sza­ją­cym do zabawy a tym suge­ru­ją­cym intru­zowi „nie pod­chodź”, bar­dzo łatwo będzie mogło dojść do kon­fliktu, kiedy taki szcze­niak każde mer­da­nie będzie rozu­miał jak zapro­sze­nie do zabawy. Dla­tego tak ważne są wza­jemne inte­rak­cje pomię­dzy szcze­nia­kami w mio­cie i ja przy­wią­zuję do tego bar­dzo dużą wagę.

Ad. 2 Socja­li­za­cja z ludźmi

Socja­li­za­cja z mio­tem jest bar­dzo ważna — ponie­waż szcze­niak musi wie­dzieć jakiego gatunku jest przed­sta­wi­cie­lem. Jed­nak nie mniej ważna jest socja­li­za­cja z ludźmi — to wła­śnie z nimi przyj­dzie w przy­szło­ści dzie­lić wspólny kąt. Istotną rolę odgrywa tu pozna­nie róż­nych ludzi. Kobiet, męż­czyzn, dzieci, wyso­kich, niskich, gru­bych, szczu­płych, poprze­bie­ra­nych w rożne stroje. Dla­tego też zapra­szam do sie­bie zna­jo­mych i sama odwie­dzam ich co raz to z innym szcze­nia­kiem. Szcze­niaki mają oka­zję zoba­czyć ludzi róż­nego pokroju. Pro­szę zna­jo­mych aby dawali im z ręki sma­ko­łyki — jedze­nie jest bar­dzo moc­nym wzmoc­nie­niem pozy­tyw­nym a małe szcze­niaki to już duże łasu­chy. W przy­szło­ści szcze­niaki nie powinny bać się obcych — jeżeli tylko moja praca będzie dalej pod­trzy­mana przez nowych właścicieli.

Gdy­bym teraz zanie­dbała kwe­stię socja­li­za­cji w tym kry­tycz­nym okre­sie, a i wła­ści­ciele nie przy­wią­zy­wali by do tego zbyt dużej wagi, mogli­by­śmy wspól­nie dopro­wa­dzić do poja­wie­nia się pro­ble­mów beha­wio­ral­nych w przyszłości.

Ad. 3 Wysta­wia­nie szcze­niaka na roz­ma­ite bodźce

Wysta­wia­nie szcze­niaka na roz­ma­ite bodźce to moja ulu­biona działka. W tym celu posłu­guję się „Złotą dwu­nastką” Mar­ga­ret Hughes.

Jest to naprawdę świetna oka­zja do wspól­nej zabawy — prze­cho­dze­nie przez otwarte pudło czy tunel. Szcze­niaki po raz pierw­szy stają na stole try­mer­skim, gdzie są cze­sane, mają czysz­czone uszy czy obci­nane pazurki. Czę­sto włą­czam odku­rzacz. Gene­ral­nie wysta­wiam szcze­niaki na roz­ma­ite bodźce z jakimi mogą spo­tkać się w przy­szło­ści. Jest to bar­dzo ważne — im wię­cej bodź­ców tym lepiej. Takie doświad­cze­nia w przy­szło­ści będą dzia­łały jako swo­ista szcze­pionka, kiedy to już dora­sta­jący pies będzie musiał zmie­rzyć się z róż­nymi wyzwa­niami. Złota dwu­nastkę przed­sta­wi­łam w dziale Fazy Roz­woju szcze­niąt — zapra­szam do lektury.

Tak więc zanim Twój szcze­niak trafi do Cie­bie, my tutaj mamy dużo roboty, ale też dużo fan­ta­stycz­nej zabawy!

Musisz jed­nak pamię­tać, że to co zro­bi­li­śmy we Wło­cha­tej Pasji to jedy­nie począ­tek — reszta należy do Cie­bie! Miłej zabawy!

———————————————————————————————————————————————————————————————————————-
SOCJALIZACJA W PRAKTYCE;)

TYDZIEŃ 1.
Szcze­nięta pozo­stają z matką. W tym tygo­dniu naj­waż­niej­sze jest zapew­nie­nie szcze­nię­tom, oraz ich matce poczu­cie bezpieczeństwa

Tydzień 2
W dal­szym ciągu szcze­nięta pozo­staja przy matce

Tydzień 3
Szcze­nięta w dal­szym ciągu pozo­stają przy matce.
W tym tygo­dniu powinny zostać wpro­wa­dzone ćwi­cze­nia prze­pony szcze­niąt, które eli­mi­nują wystę­po­wa­nie cho­roby loko­mo­cyj­nej u szcze­niąt.
Oraz pierw­sze bodźce słu­chowe, wzrokowe

Tydzień 4
Szcze­nięta zaczy­nają eks­plo­ro­wać teren. W dal­szym ciągu powinny być wpro­wa­dzane bodźce węchowe – tak zwane „wzbo­ga­cone środowisko”

Tydzień5
Szcze­nięta poznają róż­nych ludzi (cza­sami dziw­nych), różne przed­mioty i dzwięki

Tydzień 6
W tym tygo­dniu należy kon­ty­nu­ować zapo­zna­wa­nie z uroz­ma­ico­nym śro­do­wi­skiem, róż­nymi pod­ło­żami i pracę nad pozna­wa­niem róż­nych dzwieków.

Tydzień 7
Tre­ning czas zacząć – szcze­nięta zapo­znaja się z tre­nin­giem opar­tym na pozy­tyw­nych wzmocnieniach.

Tydzień 8
Kon­ty­nu­acja tre­ningu i socja­li­za­cji szcze­niąt z nowymi sytuacjami

———————————————————————————————————————————————————————————————————————-
socja­li­za­cja w prak­tyce 2:)

Jeste­śmy! Dobrze nam było w brzuszku ale tutaj jest o wie­eeeele cie­ka­wiej. Mama mówi, że już za kilka dni otwo­rzymy oczy, opo­wiada nam jaki ten świat jest piękny. Już nie możemy docze­kać się tej chwili. Powie­działa tylko, żeby­śmy się nie prze­ra­zili bo na początku nie będziemy za dobrze widzieć, tylko przez mgiełkę. Ale i tak cze­kamy na ten moment z nie­cier­pli­wo­ścią.
O to nasze zdję­cia jako 1 dnio­wych dzieciaczków.

Halo to ja!

Halo to ja!

OOOO to jest ten świat!!??

OOOO to jest ten świat!!??

O rrrraaanyy!

O rrr­ra­aanyy!

Co z nami dzieje się na samym początku? Pani zawią­zuje spe­cjalne wstą­żeczki, róż­nych kolo­rów. Codzien­nie nas waży tak żeby wie­działa, że pra­wi­dłowo przy­bie­ramy na wadze. Bo gdy­by­śmy nie chcieli rosnąć albo co gor­sza – gdy­by­śmy chu­dli, to Pani ma w pogo­to­wiu spe­cjalne dla nas mleczko. Jed­nak mleczko Mamu­sine naj­smacz­niej­sze i naj­zdrow­sze. Zawiera ono tzw. siarę i będzie nas zabez­pie­czać przed wiru­sami i innymi paskudz­twami dopóki nasza Pani nas nie zaszczepi.

Pani waży!

Pani waży!

Dzi­siaj już mamy 7 dni. Rośniemy szybko i jeste­śmy coraz sil­niejsi. Nie­któ­rzy z nas pró­bują już sta­wać na wła­snych łap­kach. Słabe one jesz­cze ale jak to mówią — tre­ning czyni mistrza! Pani zro­biła nam dzi­siaj zdjęcia.

Ale mięciutko!

Ale mię­ciutko!

Cieplusio tu!

Cie­plu­sio tu!

Dobrze mi tutaj

Dobrze mi tutaj

Jak miło sie przytulić!

Jak miło sie przytulić!

W koszyczku

W koszyczku

Śliczności

Ślicz­no­ści

Spaaaać!

Spa­aaać!

Od trze­ciego dnia naszego życia Pani robi z nami cuda. Jesz­cze ich nie rozu­miemy ale mama mówi, że to po to aby­śmy w przy­szło­ści dobrze się roz­wi­jali a o korzy­ściach z takiej sty­mu­la­cji mówi tak (choć nie­wiele z tego rozu­miemy):
1.Będa Wam lepiej funk­cjo­no­wały naczy­nia ser­du­szek
2.Wzmocni się Wam układ krą­że­nia
3.Wzmocnią się gru­czoły wydzie­la­jące adre­na­linę
4.Zwiekszy sie odpor­ność na stres
5.Będziecie bar­dziej odporni na cho­roby
Dla nas ozna­cza to, że jeste­śmy brani na rączki, łasko­tani po stóp­kach i ukła­dani na zimny ręcz­ni­czek. Nie maru­dzimy przy tym dużo – skoro dla dobra sprawy…

Łaskotanko po łapkach

Łasko­tanko po łapkach

Na pleckach

Na plec­kach

Głową do góry

Głową do góry

Głową w dół

Głową w dół

Zimny ręczniczek

Zimny ręcz­ni­czek

Wię­cej o wcze­snej sty­mu­la­cji neu­ro­lo­gicz­nej na:
http://www.wlochata-pasja.com.pl/behawiorystyka/artykuly/wczesna-stymulacja-neurologiczna/


A gdy już mamy 3 tygodnie.

Otwarły się nam oczka i uszka! Pani nas bie­rze na rączki i opro­wa­dza po wszyst­kich poko­jach. Poka­zuje nam świat. Pusz­cza też nam radyjko. Poka­zuje różne powierzchnie.

U Pani

U Pani

U Pani na rączkach

U Pani na rączkach

Na ręczniczku

Na ręcz­niczku

Ręczniczek

Ręcz­ni­czek

A co to?

A co to?

Ładnie siedzę?

Ład­nie siedzę?

Obwąchać kanapę

Obwą­chać kanapę

Na kafelkach

Na kafel­kach

Na kafelkach

Na kafel­kach

Na ręczniku

Na ręcz­niku

Już wstaję

Już wstaję

Prawie wstałem

Pra­wie wstałem

Zaczy­namy sta­wiać pierw­sze kroki a „ja to nawet ugry­złem brata w ucho” cyt. kar­me­lowy chłop­czyk. Faj­nie mieć braci i sio­stry wkrótce będziemy się razem bawić. Pani obie­cała fajne zabawki.

Z rodzeństwem fajnie jest

Z rodzeń­stwem faj­nie jest

Na kanapie

Na kana­pie

Siostry mogą być fajne

Sio­stry mogą być fajne

Wtulić sie w siebie

Wtu­lić sie w siebie

Mięciusio

Mię­ciu­sio

Zaczy­namy już sami kon­tro­lo­wać swoje jelita a Pani po spanku wypro­wa­dza nas na gazety. Tam nas uczy zała­twiać swoje potrzeby. Jesz­cze nie rozu­miemy o co cho­dzi z tymi gaze­tami ale to chyba po to żeby nasze łóżeczko było suche bo mama to już za nami nie nadąża sprzątać.

Wieczorna toaleta

Wie­czorna toaleta

W toalecie fajnie jest

W toa­le­cie faj­nie jest

Pani obcięła nam dzi­siaj pazurki bo podobno już dra­pa­li­śmy mamę. Ale nic nie poczu­li­śmy za bar­dzo byli­śmy pochło­nięci pysz­nym śniadankiem.

Pani nas dzi­siaj zwa­żyła. Każdy z nas waży już ponad kilo­gram :) a w zasa­dzie 1,10 — 1,25. Potem dosta­ły­śmy taką pastę na odro­ba­cza­nie. W sumie nie maru­dzi­li­śmy za bar­dzo — wresz­cie inny smak niż mleko:) Ale mama mówi, że jesz­cze tro­chę pod­ro­śniemy a wtedy będziemy dosta­wać praw­dziwe rarytasy:)

Dosta­ły­śmy tez nowy kojec. Taki z drzwicz­kami dla nas żeby­śmy mogli wycho­dzić i wcho­dzić kiedy nam sie podoba (kiedy tylko drzwiczki są otwarte, no i nie­stety kiedy Pani pil­nuje, ale i tak na pewno będzie sie dało coś zło­bu­zo­wać). Jest tam też obni­żona ścianka żeby i mamu­sia mogła wska­ki­wać. Zobacz­cie sami.

Nowy domek

Nowy domek

Nasz nowy dom

Nasz nowy dom

Pani tylko obie­cała zro­bić nam dodat­kowy pokoik ze ścia­nek meta­lo­wego kojca zaraz po wyj­ściu z naszego domku. Juz nie możemy sie docze­kać.
A gdy już mamy 5 tygo­dni
Pani czę­sto używa pew­nego słowa, które powo­lutku zaczy­namy koja­rzyć. SOCJALIZACJA.

Pani mówi, że w tym okre­sie naj­waż­niej­szy jest kon­takt z mamu­sią, naszym rodzeń­stwem, ale także ludz­kimi domow­ni­kami. Pani zapo­znaje nas z masą przed­mio­tów na które ska­czemy, pod któ­rymi prze­cho­dzimy, na które się wspi­namy. To jest cał­kiem nie­zła zabawa.

Słu­chamy też róż­nych dźwię­ków. Odku­rza­cze, pisz­czące zabawki a nawet praw­dziwe burze! O tej porze roku bar­dzo dużo ich – ale one fajne są bo wtedy dosta­jemy różne smaczne sma­ko­łyki. Pani mówi, że to dla­tego żeby­śmy w przy­szło­ści się ich nie bali.

Pani rów­nież uczy nas, ze klatka trans­por­towa może być cał­kiem ok. Tam zawsze można zna­leźć jakieś super dobre rze­czy do jedze­nia. Pani mówi, że to po to aby­śmy powoli przy­zwy­cza­jali się do ken­nel klatki, z którą będziemy mieli stycz­ność w naszych nowych domkach.

To jest fan­ta­styczny dla nas czas – czas eksploracji :).

Pani mówi, ze okres socja­li­za­cji będzie jesz­cze trwał kilka tygo­dni i czę­sto powta­rza (przy­ta­cza­jąc słowa jakie­goś Pana) jak ten okres jest dla nas ważny: „Wszyst­kie wyda­rze­nia, które miały miej­sce i te, które się nie wyda­rzyły ukształ­tują zacho­wa­nie psa na zawsze” S. Coren „Taje­mice Psiego umysłu”

A oto kilka fotek naszych harców:

Uczymy się jeść z róż­nych mise­czek (meta­lo­wych, por­ce­la­no­wych, plastikowych)

Nowa Miseczka

Nowa Miseczka

Serduszkowa miseczka

Ser­dusz­kowa miseczka

Porcelanowa micha

Por­ce­la­nowa micha

Pozna­jemy różne przedmioty!

Czy to jest ...jadalne??

Czy to jest …jadalne??

Mięciusie to

Mię­ciu­sie to

Interesujace!

Inte­re­su­jace!

Niebieskie....Puchate

Niebieskie.…Puchate

Zabawa z reklamówką

Zabawa z reklamówką

A ja sie zważę

A ja sie zważę

Zabawy z piłeczką

Zabawy z piłeczką

Eks­plo­ru­jemy teren:

Magiel??Pierwsze widzę!!

Magiel??Pierwsze widzę!!

Z wieszakiem...

Z wie­sza­kiem…

Na kartonie

Na kar­to­nie

Baaaaardzo interesujace miejsce ta szafka

Baaaaar­dzo inte­re­su­jace miej­sce ta szafka

Schodzimy

Scho­dzimy

Jadamy w transpotrerze:

Jamy w transportówce

Jamy w transportówce

aaaaaale pycha

aaaaaale pycha

A potem wygla­damy tak:

Potem wygladamy tak...

Potem wygla­damy tak…

W TYM TYGODNIU CZEKA NAS PIERWSZA WIZYTA U WETERYNARZA.…

Wię­cej o socja­li­za­cji i fazach roz­woju szcze­niąt:
http://www.wlochata-pasja.com.pl/behawiorystyka/artykuly/fazy-rozwoju-szczeniat/
http://www.wlochata-pasja.com.pl/behawiorystyka/artykuly/okresy-krytyczne-rozwoju-szczeniat/

Ostat­nio mamy samych gości. Oj ale mamy hasa­nia i lata­nia – zobacz­cie sami;)

A dzi­siaj przy­jeż­dżają kolejni goście– będziemy prze­cho­dzić testy temperamentów.

A co Ty robisz?

A co Ty robisz?

Ale Radość

Ale Radość

Chyba lubicie po mnie chodzić

Chyba lubi­cie po mnie chodzić

A mogę na plecki?

A mogę na plecki?

Oddawaj tego lizaka

Odda­waj tego lizaka

Dogonie Cie!

Dogo­nie Cie!

Już jestem prawie tak duży jak Ty

Już jestem pra­wie tak duży jak Ty

Kto to za nowy domownik?

Kto to za nowy domownik?

Slicznosci

Slicz­no­sci

Taaak przytulaj! Byle delikatnie

Taaak przy­tu­laj! Byle delikatnie

TUTAJ ZNAJDUJĄ SIĘ NAJNOWSZE RAPORTY Z SOCJALIZACJI SZCZENIĄT

http://www.labradoodle.com.pl/news/we-have-australian-labradoodle-puppies-fili-1-st-time-mom/

http://www.labradoodle.com.pl/news/we-have-australian-labradoodle-puppies/

———————————————————————————————————————————————————————————————————————-
Wło­chata Pasja
Hodowla Austra­lij­skich Labra­do­odli w Pol­sce
Pierw­sze Austra­lij­skie Labra­do­odle w Polsce