Salon fryzjerski

Jak pra­wi­dło­wo pie­lę­gno­wać swo­je­go Labra­do­odla? Te wszyst­kie infor­ma­cje dosta­niesz wraz ze swo­im pierw­szym zaadop­to­wa­nym psem.

Na pro­fe­sjo­nal­ne try­mo­wa­nie jed­nak zapra­szam do WŁOCHATEJ PASJI. W Pol­sce jesz­cze nie ma fry­zje­rów doświad­czo­nych w try­mo­wa­niu Austra­lij­skie­go Labra­do­odla wg. odpo­wied­nie­go wzor­ca. Nawet w kra­jach gdzie są one tak popu­lar­ne, klien­ci nie raz zapła­ka­ni wra­ca­ją od fry­zje­ra, bo ich Austra­lij­ski Labra­do­odle już nie wyglą­da jak Austra­lij­ski Labra­do­odle.

Głów­nym błę­dem popeł­nia­nym jest gole­nie Labra­do­odla, któ­ry ma koł­tu­ny, lub wyci­na­nie tych koł­tu­nów pozo­sta­wia­jąc dziu­ry w sier­ści. Dobry fry­zjer powi­nien koł­tu­ny umieć usu­nąć, w spo­sób cał­ko­wi­cie bez­bo­le­sny dla psa, nie naru­sza­jąc sier­ści i nie pozo­sta­wia­jąc w niej dziur. Jest to jed­nak ogrom­na sztu­ka.

Spo­sób try­mo­wa­nia zale­ży rów­nież od rodza­ju jego sier­ści.

Psy we Wło­cha­tej Pasji try­mo­wa­ne są według wzor­ca Bever­ley Man­ners z Rutland Manor, czy­li wzor­ca samej zało­ży­ciel­ki rasy.

W przy­szło­ści zamie­rzam orga­ni­zo­wać warsz­ta­ty dla fry­zje­rów, któ­rzy będą zain­te­re­so­wa­ni posze­rze­niem swo­jej wie­dzy o try­mo­wa­nie Austra­lij­skie­go Labra­do­odla wg. okre­ślo­ne­go wzor­ca.