Księga Gości

ksiega-gosci

Ser­decz­nie witamy! Zostaw swój wpis, będzie nam bar­dzo miło.

Wło­chata Pasja
Hodowla Austra­lij­skich Labra­do­odli w Pol­sce
Pierw­sze Austra­lij­skie Labra­do­odle w Polsce

  1. #1 Ryszard - March 5th, 2009 at 16:21

    Cze­ka­łem na taką stronę. Gra­tu­luję per­fek­cyj­nie zro­biona — a naj­waż­niej­sze że zna­la­złem inte­re­su­jący mnie temat.
    Będę zaglą­dał regu­lar­nie.
    Pozdrawiam

  2. #2 ania - March 5th, 2009 at 18:48

    te psiaki są śliczne i kochane

  3. #3 Gosia (Muppet&Gromit) - March 6th, 2009 at 12:24

    Edyta, super stronka a psy pię­ę­ę­ę­ę­ękne. Daj pro­szę znać kiedy możemy zor­ga­ni­zo­wać jakiś romp dudlowy. My z chło­pa­kami jeste­śmy chętni w każ­dej chwili :-)

  4. #4 piotr - March 6th, 2009 at 14:02

    piękne pie­ski!! stronka bar­dzo pro­fe­sjo­nalna, widać że robiona z pasją, BRAWO!!! gdzie i kiedy będzie można kupić pieski???

  5. #5 Kuba. - March 9th, 2009 at 23:37

    Naresz­cie !!! wielu miło­śni­ków rasy cze­kało aż te śliczne, wyjąt­kowe, wło­chate psiaki poja­wia się u nas,tylko pozaz­dro­ścic osoba,które jako pierw­sze będą mogły nabyć szczeniaczka :)

  6. #6 Krzysz­tof - March 15th, 2009 at 12:43

    Wspa­niałe pie­ski, jestem bar­dzo zain­te­re­so­wany. Sły­sza­łem ‚że trzeba będzie długo cze­kać na szcze­niaki. Mam nadzieję, że będę pierw­szym w Pol­sce wła­ści­cie­lem jed­nego z nich.

  7. #7 Edyta Gajew­ska - March 16th, 2009 at 13:39

    Witam!

    Dzię­kuje wszyst­kim za nie­zmier­nie miłe komen­ta­rze. Zapra­szam w odwie­dziny ponow­nie gdyż stronka stale sie zmie­nia. Wkrótce dowie­cie się gdzie, w Pol­sce, można spo­tkać sie z dudlem ponie­waż wkrótce czeka nas dużo cie­ka­wych imprez, w któ­rych bedziemy brac udział.

    SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA SPOTKANIE Z AUSTRALIJSKIM LABRADOODLEM!!

    Edyta Gajew­ska
    Wło­chata Pasja

  8. #8 MK - March 18th, 2009 at 10:04

    Witam,

    Naprawdę piękne psy i wspa­niała strona :-) Zabra­kło mi jedy­nie infor­ma­cji dla poten­cjal­nych chęt­nych, że labra­do­odle nie są uznane przez FCI i wysta­wiać się ich w Pol­sce nie da.

  9. #9 Edyta Gajew­ska - March 18th, 2009 at 12:06

    Witam!
    Dzie­kuje ser­decz­nie za komen­tarz. W związku z wnie­sioną uwagą pra­gnę zapro­sić do lek­tury tek­stu (rasowy czy kun­del)
    – Austra­lij­skie Labra­do­odle
    — Infor­ma­cje o rasie
    - Rasowy czy kundel

  10. #10 Krzysz­tof - March 26th, 2009 at 21:23

    Witam Pani Edyto,
    piękne pie­ski, bar­dzo łądna strona, świetne zdję­cia — te z parku w kato­wi­cach. Pro­sze uwa­żać na odsło­niete nerki, niby już wio­sna ale jesz­cze chłodno.

    Z postu MK, widze że wsród hodow­ców psów, nawet takich które nie maja ron­ku­re­cji w rasie, jadu jest niemało.

    Niech się Pani nie da zjeść.
    pozdrawiam

  11. #11 P(J)olka - March 27th, 2009 at 08:09

    Cześć !
    Życzę Wam obu wytrwa­ło­ści i cierpliwości !!!

    Pozdra­wiam Jola

  12. #12 Mag­da­lena - March 27th, 2009 at 11:39

    Prze­piękne psiaki, zako­cha­łam się :) w tej rasie
    Mam nadzieje że będę w przy­szło­ści wła­ści­cielką takiego słod­kiego psiaka.
    Będę Waszą stronę odwie­dzać regu­lar­nie i pod­glą­dać co się dzieje w hodowli.
    Pozdra­wiam ser­decz­nie
    I życzę powo­dze­nia
    Magdalena

  13. #13 Renata - March 27th, 2009 at 12:11

    Cóż za prze­piękne pieski,mam yorka ale jeśli tylko będą dostepne szcze­niaczki tej rasy zaraz sobie takiego spra­wię oczy­wi­ście york pozostanie.Pozdrawiam i życzę wytrwałości

  14. #14 Andrzej - March 27th, 2009 at 12:41

    połą­cze­nie inte­li­gen­cji Labra­dora i Pudla…zastanawiałem się nad tym od jakie­goś czasu…a tu taka niespodzianka…taki pies ist­nieje. Psu o takich moż­li­wo­ściach do pracy, tylko życzyć spo­sob­no­ści do wyka­za­nia się i szczę­sli­wego psiego żywota.

  15. #15 Zuzanna - March 28th, 2009 at 05:04

    Piękny pies.
    Mia­łam kie­dyś pudla królewskiego,u któ­rego domi­no­wały cechy psa pasterskiego.Teraz mam 13letniego Rexa, łajkę zachodniosyberyjską.To zupeł­nie inny charakter.Jego żywot dobiega końca i cza­sem zasta­na­wia­łam się co będzie potem.Teraz już wiem.To wyma­rzona rasa dla mnie,osoby nie w pełni sprawnej.Pozdrawiam.

  16. #16 Anka - March 28th, 2009 at 09:24

    Super psiak! Gra­tu­luję pomy­słu i życzę wytrwa­ło­ści w dzia­ła­niu! Ser­decz­nie pozdrawiam.

  17. #17 Joanna - March 28th, 2009 at 18:09

    Fan­ta­styczne psiaki!Mam kocha­nego labra­dora i uwiel­biam tę rasę,a tu proszę…Coś nowego:)Gratuluję pomy­słu!
    Pozdra­wiam Asia.

  18. #18 Dag­mara - March 28th, 2009 at 20:44

    Wspa­niałe przedsięwzięcie!!!!Szczere gra­tu­la­cje za pomysł spro­wa­dze­nia rasy do Pol­ski i PASJE z jaką pro­mu­jesz psiaki. A WłO­CHATE zwie­rzaki są wprost cudowne. Trzy­mam kciuki za Cie­bie i psiaki.

  19. #19 Justyna - March 29th, 2009 at 18:20

    Jestem pod wra­że­niem!!! :)
    Pozdra­wiam wraz z moją sunią!
    Justyna S.

  20. #20 Iwo - March 29th, 2009 at 21:20

    Edytko… jutro wstaje o szó­stej i oglą­dam cię w telewizji…

    Powo­dze­nia trzy­mam kciuki!!! :)

  21. #21 ami - March 30th, 2009 at 07:04

    psia­czek jest cudny, chciała bym mieć takiego!!!!
    jak maskotka

  22. #22 Woj­tek - March 30th, 2009 at 09:12

    Widzia­łem dziś repor­taż w Dzień Dobry TVN. Fajne psy a Edyta przepiękna.

  23. #23 kasia - March 30th, 2009 at 09:14

    slo­dziut­kie pie­ski cho­ciaz dla mnie niema roz­nicy czy jest to rasowy pies czy nie
    świetna stronka
    pozdr

  24. #24 MK - March 30th, 2009 at 09:15

    Pani Edyto,

    Świetny tekst, dokład­nie to mia­łam na myśli :-) O labra­do­odlach czy­ta­łam od dawna, głów­nie na zagra­nicz­nych listach dys­ku­syj­nych o psach ser­wi­so­wych, pet the­rapy i asy­stach — nie­mal same super­la­tywy, naturalnie :-)

    A Panu Krzysz­to­fowi życzę troszkę opa­no­wa­nia, nie jestem hodowcą, ale m.in. wystawcą i wiem, ile osób jest zain­te­re­so­wa­nych poka­zy­wa­niem tej rasy na wysta­wach — stąd moja uwaga.

    Pozdra­wiam włochacze :-)

  25. #25 Agnieszka - March 30th, 2009 at 09:16

    Super pie­ski, :)

  26. #26 Magda - March 30th, 2009 at 09:18

    Witam.
    Psy prze­piękne. Z pyszczka jak moja sunia– pude­lek ;-)
    Życzę wszyst­kiego naj­lep­szego dla Wszyst­kich czworonożnych !!

  27. #27 Wero­nika - March 30th, 2009 at 09:20

    Te psiaki są śliczne!

  28. #28 Marta - March 30th, 2009 at 09:22

    Te pie­ski są śliczne!!!
    Od razu się w nich zako­cha­łam!!!
    Pozdrawiam…

  29. #29 maR­tyNa ;) - March 30th, 2009 at 09:30

    Sliczne psiaki..:) Mysle Ze Kazdy Chcial By MieC TakieGo PupiLa jaK Car­meL :)) ZYczE PoWo­DzE­niA. PozDRawiAm..:=)

  30. #30 bozena - March 30th, 2009 at 09:59

    Witam
    Super cze­ka­lam z synem na takiego psiaka jest alergikiem,nie mozemy sie docze­kac kiedy unas zamieszka.
    Pozdra­wiam Ser­decz­nie Bozena P

  31. #31 Pio­trek - March 30th, 2009 at 11:54

    Witam
    Ja teraz posia­dam Beagle ale kiedy te piekne psiaki bedzie mozna kupic to od razu takiego zakupie :)

  32. #32 Mał­go­rzata - March 30th, 2009 at 12:42

    Ogla­da­lam dzis pro­gram !nie umiala Pani powie­dziec jakie jesz­cze rasy w genach mają ‚z calo­sci mate­rialu wynika ze kazdy pies z miotu powi­nien przejsc testy na alergeny,wiec ?wcale nie jest powie­dziane ze kazdy pies bedzie hypoalergiczny,a tak naprawde to w Pol­sce tez juz mamy takie psy i nie jest to rasa bo nie uznana przez FCI a moze widziala Pani te stronę?http://www.ekokynologia.pl/ jak dla mnie to nie jest wia­ry­godne ‚ale swiet­nie nadaje sie na robie­nie pieniedzy!pozdrawiam

  33. #33 Asia - March 30th, 2009 at 16:58

    śliczne pie­ski — jak je zoba­czy­łam w TVNie to nor­mal­nie ahhhh chyba w przy­szło­ści takiego sobię sprawię :-))

  34. #34 Kamil - March 30th, 2009 at 19:40

    Piękna rasa!
    Chciał­bym kie­dyś zaopie­ko­wać się takim pie­skiem.
    Życzę powo­dze­nia.
    Kamil.

  35. #35 Anita - March 30th, 2009 at 20:08

    Witam!Przepiękne pie­ski a do tego dla alergików,ja i moje dzieci nale­żymy do tej grupy :(ale jak widze dla mnie psiary jest nadzieja!!!!Po dzi­siej­szym pro­gra­mie w TVN-ie moje dziecko zaczyna zbie­rać pie­niążki na pie­ska :))))
    życzę powo­dze­nia! I trzy­mam kciuki za wszyst­kie pie­ski te duże i małe i te jesz­cze nie narodzone-oby tra­fiały do dobrych domków.

  36. #36 Klau­dia - March 30th, 2009 at 21:40

    Witam
    Jestem ocza­ro­wana, rów­niez jestem aler­giczką a za razem uwiel­biam psy. Oba­wiam sie ‚że moja córcia(14– mie­sięcy) rów­niesz będzie uczu­lona a na widok każ­dego pie­ska pisz­czy z rado­ści.
    Cie­szę się z suk­cesu utwo­rze­nia takiej rasy i uszczę­śli­wie­nia wielu osób.
    Pozdra­wiam i gra­tu­luję z całego serca. Klaudia.

  37. #37 Joanna - March 30th, 2009 at 22:13

    Witam!
    Musze powie­dziec , ze jestes nie­sa­mo­wita!
    Zycze powo­dze­nia!
    Joanna

  38. #38 AGNIESZKA - March 30th, 2009 at 22:44

    Witam ser­decz­nie :-) Widzę, że dzi­siej­szy pro­gram w tele­wi­zji swoje zro­bił ;-)
    Czy­ta­łam o rasie pra­wie 11 lat temu, byłam wtedy po stra­cie pudla i jed­no­cze­śnie wła­ści­cielką małego labra­dorka. Dzi­saj tera­pię dzieci upo­śle­dzo­nych pro­wa­dzę przy pomocy lab­ków, ale bar­dzo się cie­szę, że labra­do­odle poja­wiły się w Pol­sce.
    Życzę Pani wiele rado­ści z hodowli, pro­mo­wa­nia rasy i pracy tera­peu­tycz­nej:-)
    http://www.azjata_labrador.akcja.pl

  39. #39 Dorota - March 30th, 2009 at 23:17

    Edyta gra­tu­lu­jemy Ci ser­decz­nie i życzymy dal­szych suk­ce­sów. Cie­szymy się ‚że sunia z naszej hodowli tra­fiła w takie ręce to się nie­stety nie czę­sto zda­rza. Widzimy, że zła­pa­łaś praw­dzi­wego bak­cyla. Wspa­niała stronka ! Jeste­śmy pod wra­że­niem. Pozdra­wiam Dorota i Dariusz

  40. #40 jola - March 31st, 2009 at 11:40

    te pie­ski są cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  41. #41 Edyta Gajew­ska - March 31st, 2009 at 13:44

    Andrzej :

    połą­cze­nie inte­li­gen­cji Labra­dora i Pudla…zastanawiałem się nad tym od jakie­goś czasu…a tu taka niespodzianka…taki pies ist­nieje. Psu o takich moż­li­wo­ściach do pracy, tylko życzyć spo­sob­no­ści do wyka­za­nia się i szczę­sli­wego psiego żywota.

    Witam! Dzię­kuję za komen­tarz. Rze­czy­wi­ście ist­nieje, jed­nak chcia­ła­bym uwraż­li­wić czy­tel­ni­ków, że moim celem nie jest pro­mo­wa­nie Krzy­żó­wek (Labra­dor + Pudel) – spra­wami gene­tyki powinni zaj­mo­wać się Ci, któ­rzy się na tym znają. Oso­bi­ście pozna­łam Bever­ley Man­ners z Rutland Manor, która dzie­liła się ze mną swo­imi doświad­cze­niami i wyni­kami badań. Wiem rów­nież, że początki Austra­li­ja­skiego Labra­do­odla nie były łatwe. Na samym początku two­rze­nia rasy – krzy­żówka (Labra­dor + Pudel) nie była nigdy do prze­wi­dze­nia pod wzglę­dem tem­pe­ra­mentu, wyglądu, sier­ści oraz faktu „bycia” przy­ja­znym dla aler­gi­ków. To lata selek­tyw­nej hodowli (20 lat) dopro­wa­dziły do tego co dziś roz­po­zna­jemy jako ASD Austra­lij­ski Labra­do­odle, do któ­rego zostały wpro­wa­dzone inne linie (Ame­ry­kań­ski i Angiel­ski Coc­ker Spa­niel, Irlandzki Spa­niel Wodny, Soft Coated Whe­aten Ter­rier) Wszyst­kie wpro­wa­dzone w kon­kret­nym celu (wyeli­mi­no­wa­nia kon­kret­nych wad), w kon­kret­nym cza­sie i ogra­ni­czoną ilość razy, przy czym czas ma tu zna­cze­nie klu­czowe. W tym momen­cie w Austra­lii trwają sta­ra­nia o uzna­nie rasy w Austra­lij­skim Związku Kyno­lo­gicz­nym. Zapewne potrwa to jakiś czas ale wszystko ma swój początek….

  42. #42 Edyta Gajew­ska - March 31st, 2009 at 13:49

    Mał­go­rzata :

    Ogla­da­lam dzis pro­gram !nie umiala Pani powie­dziec jakie jesz­cze rasy w genach mają ‚z calo­sci mate­rialu wynika ze kazdy pies z miotu powi­nien przejsc testy na alergeny,wiec ?wcale nie jest powie­dziane ze kazdy pies bedzie hypoalergiczny,a tak naprawde to w Pol­sce tez juz mamy takie psy i nie jest to rasa bo nie uznana przez FCI a moze widziala Pani te stronę?http://www.ekokynologia.pl/ jak dla mnie to nie jest wia­ry­godne ‚ale swiet­nie nadaje sie na robie­nie pieniedzy!pozdrawiam

    Witam! Ser­decz­nie dzię­kuję za komen­tarz. Odpo­wia­da­jąc na Pani pyta­nia. Po pierw­sze w krwi ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli płyną domieszki krwi: Angiel­skiego i Ame­ry­kań­skiego Coc­ker Spa­niela, Irlandz­kiego Spa­niela Wod­nego, Soft Coated Whe­aten Ter­riera. Rasy te zostały wpro­wa­dzone w kon­kret­nym celu, kon­kret­nym cza­sie i kon­kretną ilość razy przy czym czas i celo­wość ma tutaj bar­dzo duże zna­cze­nie. Selek­tywna hodowla (20 let­nia) była prze­pro­wa­dzana przy uwzględ­nie­niu 3 głów­nych zało­żeń:
    1. Psy miały być dosko­na­łymi psami pra­cu­ją­cymi
    2. Zacho­wa­nie wyso­kich stan­dar­dów zdro­wot­nych
    3. Psy miały być przy­ja­zne aler­gi­kom.
    To lata selek­tyw­nej hodowli dopro­wa­dziły do tego co dziś roz­po­zna­jemy jako ASD Austra­lij­ski Labra­bra­do­odle (uwaga – tu należy odróż­nić krzy­żówkę Labra­dor + Pudel to nie jest to samo a ama­tor­skim two­rze­niem bez­po­śred­nich krzy­żó­wek nigdy nie będę pro­mo­wać – sprawy gene­tyki zostawmy tym, któ­rzy się na tym znają). Zawsze będę zapra­szać do Wło­cha­tej Pasji aler­gi­ków i ast­ma­ty­ków, któ­rzy chcą spraw­dzić czy reak­cje aler­giczne wystą­pią czy nie. Sama scep­tycz­nie pod­cho­dzi­łam do tematu zanim naby­łam swoją pierw­szą suczkę. Obec­nie nie jest to rasa zare­je­stro­wana przez FCI nato­miast z tego co się orien­tuje nie jest to orga­ni­za­cja zamknięta i nowe rasy są reje­stro­wane po dzień dzi­siej­szy, nie­praw­daż? W chwili obec­nej w Austra­lii ALA (Austra­lian Labra­do­odle Asso­cia­tion) wraz z Austra­lij­skim Związ­kiem Kyno­lo­gicz­nym pra­cują nad wpro­wa­dze­niem rasy do reje­stru. Przed nami długa droga jed­nakże tylko odro­bina praw­dzi­wych hodow­ców (na świe­cie ok. 30-tu. Tylko ci hodowcy są upraw­nieni do uży­wa­nia logo ASD i jego należy szu­kać na ich stro­nach) zachowa geny ASD Austra­lij­skiego Labra­do­odla dla przy­szłych poko­leń i tylko te będą reje­stro­wane przez Związki Kyno­lo­giczne na świe­cie. Wszystko ma swój począ­tek … w tym momen­cie trwają sta­ra­nia o powsta­nie orga­ni­za­cji zrze­sza­ją­cej hodow­ców ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli w Euro­pie . Orga­ni­za­cja ta będzie narzu­cać bar­dzo rygo­ry­styczny kod etyczny, który będzie ukie­run­ko­wany głów­nie na: wyso­kie stan­dardy zdro­wotne, kwe­stię odpo­wied­niego tem­pe­ra­mentu oraz kwe­stie bycia przy­ja­znym dla aler­gi­ków. Pro­szę rów­nież zwró­cić uwagę na pro­cent inbredu — w mio­tach Wło­cha­tej Pasji wynosi mak­sy­mal­nie 2,6%. Zachę­cam do prze­stu­dio­wa­nia tek­stów źró­dło­wych odno­śnie celów powsta­nia, użyt­ko­wo­ści oraz rygo­ry­stycz­nego kodu etycz­nego usta­no­wio­nego dla ASD Austra­lij­skich Labradoodli.

  43. #43 Madzio­rek - March 31st, 2009 at 14:45

    Edytko gra­tu­luję Ci wspa­nia­łej Cara­mel oraz pro­fe­sjo­nal­nie zro­bio­nej stronki! Stronka jest bar­dzo cie­kawa, napewno czę­sto będę tutaj zaglą­dała! Odwa­li­łaś kawał dobrej roboty! Razem z moimi bia­ła­skami kibi­cu­jemy Ci :) Pozdrawiam!

  44. #44 Edyta Gajew­ska - April 1st, 2009 at 10:44

    Dorota :

    Edyta gra­tu­lu­jemy Ci ser­decz­nie i życzymy dal­szych suk­ce­sów. Cie­szymy się ‚że sunia z naszej hodowli tra­fiła w takie ręce to się nie­stety nie czę­sto zda­rza. Widzimy, że zła­pa­łaś praw­dzi­wego bak­cyla. Wspa­niała stronka ! Jeste­śmy pod wra­że­niem. Pozdra­wiam Dorota i Dariusz

    Od Blanki wszystko sie zaczęło…to ja powin­nam dzię­ko­wać WAM!

  45. #45 Ewe­lina - April 2nd, 2009 at 13:03

    Jestem aler­giczką, kocham psy i nie wyobra­żam sobie bez nich domu… to rasa ide­alna dla mnie… Jed­nak cena spro­wa­dza mnie na zie­mie… Pozdra­wiam serdecznie

  46. #46 Monika - April 2nd, 2009 at 16:55

    Witam.
    Powiem szcze­rze, że nie jestem zwo­len­niczką two­rze­nia nowych ras, skoro jest ich już tyle i na prawdę każdy ma z czego wybie­rać.
    Prze­czy­ta­łam z uwagą wszyst­kie działy na stro­nie, wiem, że głów­nym zało­że­niem stwo­rze­nia labra­do­odla była mię­dzy innymi sierść nie powo­du­jąca reak­cji aler­gicz­nej osób uczu­lo­nych na psa… Ale co z oso­bami, uczu­lo­nymi np. na ślinę zwie­rzę­cia?
    Z całym sza­cun­kiem, ale uwa­żam, że cała ta otoczka medialna wokół Pani hodowli wydaje mi się tylko chwy­tem rekla­mo­wym. Jakie­kol­wiek rekla­mo­wa­nie rasy i przed­sta­wia­nie jej w spo­sób ide­ali­zu­jący (pro­szę wyba­czyć, ale nie wie­rzę, że ist­nieje coś takiego jak “pies ide­alny”) jest dla niej poten­cjal­nie nie­bez­pieczne. Nie­stety ama­to­rzy łatwego zarobku na pewno nie prze­oczą takiej oka­zji i szybko schro­ni­ska wypeł­nią się szcze­nia­kami w typie labra­do­odle… Obym się myliła, bo uwa­żam, że żadne żywe stwo­rze­nie nie powinno cier­pieć z powdu ludz­kiej bez­myśl­no­ści czy wręcz bezwzględności.

    Pro­szę, tego co napi­sa­łam, nie trak­to­wać jako ataku na Panią bądź pie­ski (są śliczne i pew­nie bar­dzo mądre). Życzę powo­dze­nia i oby zawsze naj­waż­niej­sze było dla Pani dobro zwie­rząt.
    Pozdra­wiam
    Monika

  47. #47 Edyta Gajew­ska - April 2nd, 2009 at 16:56

    Pani Moniko
    Dzię­kuje za komen­tarz. Oka­zuje się jed­nak, ze nie prze­czy­tała Pani strony dokład­nie. Żal mi jest odpo­wia­dać na takie komen­ta­rze ponie­waż spę­dza­nie czasu na to co jest moją pasją jest dla mnie waż­niej­sze ani­żeli edu­ka­cja osób, które mimo obszer­nych źró­deł wolą komen­to­wać przed zapo­zna­niem się z tema­tem.
    W cza­sie trwa­nia 20 lat selek­cji (mię­dzy innymi w kie­runku przy­ja­zno­ści aler­gi­kom) do labo­ra­to­riów były wysy­łane próbki i sier­ści i śliny psów. Owszem nawet kał czy mocz mogą uczu­lać, złusz­cza­jący się naskó­rek rów­nież (szcze­gól­nie psa który jest źle odży­wiany bądź jego sierść jest nie­od­po­wied­nio pie­lę­gno­wa­nia – nie rzadko takie spo­tkać na spa­ce­rach) jed­nak przez odpo­wied­nie odży­wia­nie i pie­lę­gna­cje ilość złusz­cza­ją­cego naskórka można zmniej­szyć. Do Wło­cha­tej Pasji zawsze będę zapra­szała rodziny, które będą chciały spraw­dzić czy reak­cje aler­giczne wystą­pią czy tez nie. Sama jestem aler­gi­kiem i ast­ma­ty­kiem i leka­rze odra­dzali posia­dane psa. W Austra­lii prze­by­wa­łam w oto­cze­niu 25 ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli i nic się nie działo. A co mówią leka­rze – NIE MOŻE PANI MIEĆ PSA! Tylko że jesz­cze 5 lat temu Ci sami mówili mi rów­nież, że papugi nie uczu­lają w efek­cie czego wylą­do­wa­łam w szpi­talu na tydzień z ata­kiem astmy.
    Co do chwytu rekla­mo­wego. Rozu­miem, ze nie ma Pani doświad­cze­nia co do tego co i jak podaja media. Otóż ostat­nio dowie­dzia­łam się, że musia­łam wyda­wać koty – to tylko taka mała namiastka (kotów nigdy nie mia­łam) Moja akcja mar­ke­tin­gowa będzie skie­ro­wana głów­nie na uświa­do­mie­niu spo­łe­czeń­stwu, iż krzy­żówka Labra­dora + Pudla to nie jest to samo! Pierw­sze lata pracy nad rasa były cięż­kie. Wiem to z doświad­czeń, któ­rymi dzie­liła się ze mną twór­czyni rasy. W przy­padku F1 ciężko jest prze­wi­dzieć to czy sierść będzie uczu­lać czy nie, to czy nie wystą­pią wady gene­tyczne oraz to jaki będzie tem­pe­ra­ment i rze­czy­wi­ście! Z takimi psami które nie­jed­no­krot­nie były olbrzy­mie i hype­rak­tywne ciężko było sobie pora­dzić (cho­dzi mi tutaj o bez­po­śred­nia krzy­żówkę Labra­dor + Pudel) Początki tej „rasy” to była nie­stety zwy­kła lote­ria. A cho­roby gene­tyczne? Zamy­ka­jąc się w pułapce genów (krzy­żu­jąc tylko labra­dory z pudlem , potem ich potom­stwo) nie­stety ale rze­czy­wi­ście możemy spo­wo­do­wać, że psy będą scho­ro­wane. Dla­tego też twór­czyni rasy pod­jęła decy­zje o wpro­wa­dze­niu do linii innych ras – tylko w kon­kret­nym celu! O tym też pisa­łam na stro­nie!
    A teraz pro­szę mi odpo­wie­dzieć na pyta­nie – czy jaka­kol­wiek orga­ni­za­cja aktyw­nie zapo­biega krzy­żo­wa­niu nie rodo­wo­do­wych psów i sprze­da­wa­niu ich na bazarku? Niby rasowe Husky, owczarki czy dober­many? Czy ktoś robi w tym kie­runku? Moje akcje w ciągu naj­bliż­szego czasu będą skie­ro­wane na to aby uświa­do­mić spo­łe­czeń­stwo jak waż­nym jest kupo­wa­nie psa z pew­nego źró­dła – ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli – które nie są krzy­żówka Labra­dora z pudlem (bo to tak jak­bym Beagla nazwała krzy­żówką Bas­seta i Ame­ry­kań­skiego Foxho­unda tylko dla­tego że z tych raz się wywo­dzą!).
    Pro­szę rów­nież zwró­cić uwagę na liczna część hodowli, która zaj­muje się pro­duk­cja taśmową psów i porów­nać z tym jak są trak­to­wane i co robią psiaki Wło­cha­tej Pasji.
    Życzę wszyst­kim hodowcą tyle pasji lub nawet wię­cej niż mam ja!

  48. #48 Ewa - April 2nd, 2009 at 18:13

    Nie chcę, by moją wypo­wiedź uznano za zło­śliwą, lecz mam mocne obawy. 10 poko­leń. W hodowli to nie jest dużo. Każda cecha dzie­dzi­czy się teo­re­tycz­nie do około siód­mego poko­le­nia. Bar­dzo wąt­pię, by w ciągu dzie­się­ciu udało się wyho­do­wać psy na tyle jed­no­lite gene­tycz­nie, nie pocho­dzące z tych samych linii, by można było mówić o rasie. Jesz­cze przez wiele poko­leń praw­do­po­dob­nie będą się zda­rzać szcze­nięta z “nie­spo­dzie­wa­nymi” cechami.
    Sama Pani napi­sała, że rasowy Labra­do­odle to nie to samo, co mie­szanka pudla i labra­dora. Oba­wiam się jed­nak, że tak entu­zja­stycz­nie roz­gła­sza­jąc tę “rasę”, o ile już można je tak szum­nie nazwać (pies rasowy, nawet w naj­bar­dziej roz­my­tych stan­dar­dach, to pies, u któ­rego można okre­slić wzo­rzec i cechy. Po 10 poko­le­niach to raczej mało praw­do­po­dobne), skła­nia Pani różne nie­zbyt uczciwe, chętne zysku osoby do two­rze­nia takich mie­sza­nek. Nie­stety, wyniki takich mie­sza­nek bar­dzo rzadko dobrze koń­czą. Radzi­ła­bym też zasta­no­wić się, co onzna­czają w głęb­szym prze­my­śle­niu komen­ta­rze typu:

    Renata : Cóż za prze­piękne pieski,mam yorka ale jeśli tylko będą dostepne szcze­niaczki tej rasy zaraz sobie takiego spra­wię oczy­wi­ście york pozostanie.Pozdrawiam i życzę wytrwałości

    I czy takim oso­bom naprawde zależy na samym psie, czy też na innych jego cechach (na przy­kład sezo­no­wej atrakcyjnosci)

    Pozdra­wiam, życzę dobrego losu pieskom.

  49. #49 Edyta Gajew­ska - April 2nd, 2009 at 18:14

    Pani Ewo

    Na 7000 ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli z linii Rutlands tylko u 20 stwier­dzono dys­pla­zję. 20 lat selek­tyw­nej hodowli przy zasto­so­wa­niu bar­dzo wyso­kich stan­dar­dów zdro­wot­nych (nad rygo­ry­stycz­nym kodem etycz­nym czu­wają orga­ni­za­cje stwo­rzone tylko i wyłącz­nie dla ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli) dopro­wa­dziło do tego wyso­kiego wskaź­nika. Jed­nak wskaź­nik ten doty­czy tylko i wyłącz­nie tej linii – linii która jest chro­niona przez wiele orga­ni­za­cji w Austra­lii, USA a teraz i w Euro­pie. Tylko elita zachowa te geny dla przy­szłych poko­leń.
    ASD Austra­lij­skie Labra­do­odle z linii Rutlands posia­dają ujed­no­li­cony wygląd. Także na stro­nach inter­ne­to­wych hodow­ców trzeba zwra­cać uwagę na logo ASD.
    Wło­chata Pasja nie pro­muje bez­po­śred­nich krzy­żó­wek Labra­dora + Pudla.
    Nie mnie rów­nież zasta­na­wiać się nad komen­ta­rzami. Zanim psiaki znajdą wła­ści­cieli prze­pro­wa­dzany jest dokładny wywiad z rodziną dopiero po tej kwa­li­fi­ka­cji podej­mo­wane są decy­zje czy w ręce kon­kret­nej rodziny zosta­nie oddany szcze­niak czy też nie. Pro­szę sobie poczy­tać na Inter­ne­cie o sza­le­nie rygo­ry­stycz­nych kodach etycz­nych doty­czą­cych ASD Austra­lij­skiego Labra­do­odla.
    O przy­szłość naszych psia­ków Wło­cha­tej Pasji pro­szę się nie mar­twić – nasza w tym głowa.

  50. #50 Kasia - April 11th, 2009 at 14:16

    Ogrom­nie się cie­szę że tak pięk­nie dzia­łasz, że zaj­mu­jesz się tym co bar­dzo kochasz:) Jestem pod wra­że­niem. Gra­tu­luje. Nie usta­waj w dro­dze i DZIAŁAJ!! Uści­ski dla Cie­bie i tego psiaka:)


(E-Mail nie będzie nigdzie widoczny ani udostępniany)