RASOWY CZY KUNDEL

Praw­dziwy Austra­lij­ski Labra­do­odle nie jest psem stwo­rzo­nym dla sno­bów — nie taka była inten­cja twór­ców rasy. Praw­dzi­wym i szczyt­nym celem było stwo­rze­nie przy­ja­znego aler­gi­kom, inte­li­gent­nego towa­rzy­sza rodziny, psa pra­cu­ją­cego i terapeutycznego.

A jed­nak na forach napo­ty­kam uja­dliwe komen­ta­rze — mie­sza­niec, kun­del. Ale czy słusznie?

Na począ­tek więc tro­chę terminologii:

Według Wiki­pe­dii:

Mie­sza­niec — jest wyni­kiem skrzy­żo­wa­nia dwóch odręb­nych ras.

Kun­del — jest potom­kiem psów nie­okre­ślo­nego pocho­dze­nia, kun­dli lub mieszańców.

Czy Austra­lij­ski Labra­do­odle wobec tego jest mie­szań­cem?

Na począ­tek warto by wspo­mnieć, że każda rasa, obec­nie zare­je­stro­wana przez FCI jest wyni­kiem świa­do­mej selek­cji hodow­la­nej czło­wieka. Tak, jak przod­kami owczarka szkoc­kiego Col­lie są Setery irlandz­kie i Harty rosyj­skie, a Owczarka nie­miec­kiego — Psy pasterskie.

Dwa­dzie­ścia lat temu, dwa cen­tra badaw­cze w Austra­lii, w sta­nie Vic­to­ria skrzy­żo­wały dwie odrębne rasy — Labra­dora i Pudla. Tak powstała krzy­żówka — Labra­do­odle. Przez ponad dwa­dzie­ścia lat cen­tra te kon­ty­nu­owały swoją pracę nad rasą, którą dziś roz­po­zna­jemy jako Austra­lij­ski Labra­do­odle. Po doko­na­niu wielu badań, do pro­gramu bar­dzo uważ­nie dobrano inne rasy, któ­rymi „prze­fil­tro­wano” już dobrze usta­bi­li­zo­waną linię. Wśród tych ras zna­la­zły się: Ame­ry­kań­ski i Angiel­ski Coc­ker Spa­niel (w celu zmniej­sze­nia gaba­ry­tów psa, które były dość pokaźne), następ­nie Irish Water Spa­niel (bli­ski kuzyn pudla)  osta­tecz­nie Soft Coated Whe­aten z linii irlandz­kich. Bever­ley Man­ners z Rutland Manor — aktu­al­nie już jedy­nego funk­cjo­nu­ją­cego cen­trum badaw­czego, wie­rzy, że nie ma potrzeby dal­szych infu­zji, a rasa uzy­skała mocne i stałe fun­da­menty dla dal­szej hodowli. Od lat pię­ciu Rutland Manor nie sto­suje domie­szek żad­nych innych krwi, krzy­żu­jąc mię­dzy sobą jedy­nie Austra­lij­skie Labradoodle.

Kon­ty­nu­ując, poni­żej przed­sta­wiam „drzewo gene­alo­giczne” rasy Beagle (rasę dobra­łam zupeł­nie przy­pad­kowo)  — jakże podobne do „drzew gene­alo­gicz­nych” wszyst­kich, świa­do­mie ukształ­to­wa­nych przez czło­wieka ras. Tym samym chcia­łam przed­sta­wić, deli­katny zarys tego co może skła­dać się na RASĘ dzi­siaj akcep­to­waną przez FCI, a kie­dyś zwy­kłego MIESZAŃCA.

drzewo-21-723x10241

A może aby dum­nie móc uży­wać okre­śle­nie „rasa” pies musi wid­nieć w reje­strach FCI?

W takim razie, czy jeżeli spo­tkam na spa­ce­rze panią z Pit Bul­lem powin­nam powie­dzieć: „O! jaki śliczny mie­sza­niec bul­doga z terie­rami, czy mogę pogła­skać? Prze­cież Pit­Bull nie jest rasą ofi­cjal­nie zaak­cep­to­waną przez Zwią­zek Kyno­lo­giczny, ale czy dla­tego powin­nam nazy­wać go mieszańcem?

A może kun­del? Tylko naj­pierw odpo­wiedzmy sobie na pyta­nie — czy Austra­lij­ski Labra­do­odle jest „potom­kiem psów nie­okre­ślo­nego pocho­dze­nia”? We Wło­cha­tej Pasji są 3 Austra­lij­skie Labra­do­odle z Rutland Manor i jestem w sta­nie cof­nąć się wstecz cztery poko­le­nia — cztery udo­ku­men­to­wane poko­le­nia tj. 30 selek­tyw­nie dobra­nych psów rasy Austra­lij­ski Labra­do­odle. Z okre­śle­niem kun­del więc — ja oso­bi­ście się nie zgadzam.

Bar­dzo moż­liwe, że wkrótce Austra­lij­ski Labra­do­odle będzie rasą uzna­waną przez Związki Kyno­lo­giczne na świe­cie — jed­nakże wszystko musi mieć swój począ­tek — tak jak powstały Beagle, Owczarki nie­miec­kie, Owczarki Col­lie, Labra­dory czy wiele innych ras.

Celem tego działu jest uświa­do­mie­nie czy­tel­ni­kowi, że wszystko ma swój począ­tek — histo­ryczny zarys.  Ocenę nato­miast — mie­sza­niec, kun­del a może nowa roz­wi­ja­jąca się rasa?- pozo­sta­wiam Wam.

 

 

ASD Austra­lij­ski Labra­do­odle w chwili obec­nej nie jest rasą zare­je­stro­waną przez FCI na świecie.

Nad czy­sto­ścią rasy czuwa orga­ni­za­cja ALFA EUROPE, która wymaga od zare­je­stro­wa­nych w niej hodow­ców prze­strze­ga­nia bar­dzo rygo­ry­stycz­nych kodów etycz­nych, z robie­niem testów DNA na potwier­dze­nie pokre­wień­stwa włącz­nie. To orga­ni­za­cja dzia­ła­jąca pręż­niej i bar­dziej rystryk­cyj­nie a niżeli Związki Kyno­lo­giczne na świe­cie. W związku z tym, że orga­ni­za­cja ta sku­pia się tylko na jed­nej rasie — jest ona w sta­nie kon­tro­lo­wać dzia­łal­ność hodow­ców w niej zrze­szo­nych.
Wszystko po to aby zapew­nić nowym nabyw­com naj­wyż­sze stan­dardy. Nowi wła­ści­ciele nie chcą bowiem kło­po­tów zwią­za­nych z prze­wle­kłymi cho­ro­bami i wydat­ków z tym zwią­za­nych. Nie chcą rów­nież pro­ble­mów z aler­giami — jeżeli był to główny powód zakupu Austra­lij­skiego Labra­do­odle.
Orga­ni­za­cja ta jako jedyna w Euro­pie rów­nież nie dopusz­cza do koja­rze­nia ze sobą psów innych niż Wie­lo­po­ko­le­niowe Austra­lij­skie Labra­do­odle. Jest to bar­dzo ważne z tego względu, że orga­ni­za­cje cza­sami dopusz­czają kry­cie innymi rasami — pudle, spaniele…wątpię aby przy­szli wła­ści­ciele bez­wied­nie chcie­liby być czę­ścią eks­pe­ry­mentu i zasta­na­wiać się czy ich pies w przy­szło­ści będzie zrdowy, nie będzie liniał i uczu­lał.
Orga­ni­za­cja zrze­sza elitę – naj­lep­szych hodow­ców ASD Austra­lij­skich Labra­do­odli, któ­rzy dekla­rują swoje zaan­ga­żo­wa­nie w ochronę rasy poprzez pod­pi­sa­nie kodeksu etycz­nego oraz sto­so­wa­nie się do zasad i prze­pi­sów okre­ślo­nych przez tę organizację.

Logo ASD (Austra­lian Service Dog – Austra­lij­ski Pies Pra­cu­jący) zare­je­stro­wane przez Rutland Manor przy­dzie­lane jest eli­cie hodu­ją­cej ASD Austra­lij­skie Labra­do­odle. Takiego logo, wraz z logiem ALFA EUROPE kupu­jący powinni szu­kać na stro­nie hodowcy, od któ­rego pla­nują zakup szczeniaka.

Logo ASD

Logo ASD

Na pod­sta­wie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_nierasowy

Ludek J. Dobro­ruka „Psy”, Delta

 

 

 

 

 

—————————————————————————————————————————————-

Wło­chata Pasja
Hodowla Austra­lij­skich Labra­do­odli w Pol­sce
Pierw­sze Austra­lij­skie Labra­do­odle w Polsce